Senat zajął się dziś ustawą o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci o Polakach
Senat zajął się dziś ustawą o ustanowieniu 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Wcześniej senacka komisja Kultury i Środków Przekazu jednogłośnie poparła ustawę.
W debacie na forum całej izby głos zabrał senator Mieczysław Golba. Rodzina polityka zginęła w wyniku napaści OUN-UPA na Wiązownicę. Senator podkreślił, że pamięć jest naszym obowiązkiem.
Podkreślił, że ustanowienie tego dnia nie tylko oddaje hołd ofiarom, ale przypomina, że pojednanie bez prawdy jest puste. Dodał też, że pojednanie bez pamięci jest niemożliwe.
– Naszym celem nie jest rozdrapywanie ran, lecz budowanie wspólnej przyszłości na solidnym, uczciwym fundamencie. Niech ten dzień 11 lipca stanie się dniem narodowej zadumy, dniem, w którym pochylamy głowy nie tylko z bólu, ale i z nadzieją, że nigdy więcej nie dopuścimy do podobnego cierpienia. Niech pamięć o wojnie będzie wieczna. Niech prawda będzie naszym obowiązkiem, a sprawiedliwość naszą powinnością – podkreślił Mieczysław Golba.
Nowe święto państwowe ma upamiętniać ponad sto tysięcy Polaków zamordowanych na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej w latach 1939–1946.
Apogeum zbrodni miało miejsce 11 lipca 1943 roku, kiedy ukraińscy nacjonaliści zaatakowali jednocześnie około stu polskich miejscowości.
RIRM



