fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Senat przyjął nowelizację Prawa farmaceutycznego

Senat przyjął bez poprawek nowelizację Prawa farmaceutycznego. W założeniu ma ona ograniczyć wywóz leków z Polski za granicę. Za projektem opowiedziało się 63 senatorów, 29 wstrzymało się od głosu.

Nowelizacja wprowadza m.in. procedurę kontrolowanego wywozu leków przez hurtownika. W tym celu wymagany będzie obowiązek zgłoszenia inspekcji farmaceutycznej zamiaru wywozu leku za granicę. Główny Inspektor Farmaceutyczny będzie mógł zgłosić wobec tego sprzeciw.

Ustanowiono też mechanizm kontroli nad dostępnością leków. Jeśli w pięciu procent aptek w danym województwie będzie brakować danego leku, minister zdrowia może umieścić go na liście tych leków, które nie mogą podlegać wywozowi.

W skuteczność przepisów nie wierzą politycy PiS-u, którzy w Senacie wstrzymali się od głosowania. Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski mówi, że potrzebne jest większe finansowanie leków przez NFZ.

Oblicza się, że około 30 procent chorych odchodzi od okienek aptecznych, nie mogąc zrealizować recepty ze względu na wysokie koszty leków. Z kolei duża część odchodzi od okienek, ponieważ wielu leków po prostu nie ma, bo zostały one wywiezione z Polski. Taką receptą na to, aby był lepszy dostęp do leków i aby nie były one wywożone z Polski, to większe przeznaczanie środków. Przecież ustawa refundacyjna, która obowiązuje od kilku lat, zmniejszyła nakłady Narodowego Funduszu Zdrowia na leki o 2 miliardy zł. Więc te koszty zostały przerzucone przynajmniej w części na pacjentów, których nie stać na to i leki były wywożone. Jak będzie po tej nowelizacji, zobaczymy – powiedział Stanisław Karczewski.

Według danych Naczelnej Rady Aptekarskiej, w polskich aptekach brakuje leków przeciwzakrzepowych, przeciwastmatycznych, kardiologicznych, stosowanych w leczeniu cukrzycy i chorób nowotworowych.

RIRM

drukuj