(fot. PAP)

Senat o nowelizacji ustawy o drogach publicznych

Senatorowie przed południem zbiorą się dziś na dwudniowym posiedzeniu izby wyższej parlamentu. Zajmą się oni m.in. nowelizacją ustawy o drogach publicznych.

Ustawa zakłada, że wpływy z mandatów nałożonych na podstawie danych z fotoradarów zasilą Krajowy Fundusz Drogowy, a nie budżet państwa. Rozpatrzony zostanie pakiet czterech poselskich projektów nowelizacji przepisów o ruchu drogowym autorstwa: PO, PiS, SLD i SP.

Posłowie PiS już w Sejmie zabiegali o to, by określić relacje w zakresie przeznaczenia środków uzyskanych z mandatów na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Strona rządowa uznała jednak, że wpływy pochodzące z mandatów mają być kierowane do KFD. Oznacza to, że będą one wykorzystywane, m.in. w celu pokrycia deficytu krajowego funduszu drogowego.

– Żądamy zamrożenia procesu prywatyzacji, żądamy przeliczenia, przeszacowania wartości spółki z uwzględnieniem wartości rynku kolejowego – mówił poseł Andrzej Adamczyk, członek sejmowej Komisji Infrastruktury.

Senatorowie pochylą się także nad nowelizacją ustawy o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego. Przyznaje ona nauczycielom z przedszkoli prawo do ulgowych przejazdów. Jednocześnie obniża wysokość ulgi wszystkim uprawnionym pedagogom z 37 do 33 procent.

Ryszard Proksa, przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty Wychowania NSZZ „Solidarność”, podkreśla, że nauczyciele podchodzą do tego z wielkim dystansem. Nie uratuje to na pewno budżetu państwa.

Związkowcy Oświatowej „Solidarności” – którzy nie wykluczają podjęcia protestów w związku ze zmianami w Karcie Nauczyciela – czekają co teraz zrobi Związek Nauczycielstwa Polskiego.

– My jako związek „Solidarność” już wszczęliśmy procedurę strajkową. Natomiast, jeśli ZNP podejmie podobne kroki, będziemy mocniejsi w argumenty i siłę, żeby do pewnych rzeczy nie dopuścić, no i nie popsuć pozostałych resztek edukacji – akcentował Ryszard Proksa.

RIRM

 

drukuj