fot. PAP/Darek Delmanowicz

Senackie komisje jutro będą kontynuowały procedowanie projektu dot. tegorocznych wyborów prezydenckich 

W tym tygodniu Senat wraca do rozpatrywania ustawy Prawa i Sprawiedliwości w sprawie tegorocznych wyborów prezydenckich. Jutro trzy senackie komisje będą kontynuowały procedowanie projektu.

Komisje przerwały swoje prace w czwartek. W obradach brali udział przedstawiciele PKW, MSZ i RPO. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar przekonywał, że „najważniejsze jest jasne określenie terminów i przeprowadzenie wyborów prezydenckich na zasadzie faktycznego poszanowania zasady równości”.

Senatorowie opozycji zaproponowali szereg poprawek do ustawy. Chodzi m. in. o minimalną liczbę członków obwodowych komisji oraz doprecyzowanie przepisów w przypadku głosowania korespondencyjnego.

Senator PiS Jan Maria Jackowski przypomina, że marszałek izby wciąż nie wyznaczył terminu posiedzenia plenarnego izby.

– Mam nadzieję, że ta sytuacja nieokreślonych prac w Senacie nad tą ordynacją dobiegnie końca i pan marszałek Grodzki zwoła posiedzenie, tak jak było ono przewidywane na środek-czwartek w tym tygodniu, a wynika to stąd, że jeszcze jutro będziemy mieli posiedzenie w tej sprawie połączonych trzech komisji i jeżeli zamkniemy prace na forum komisji, nic nie stoi na przeszkodzie, aby kontynuować te prace na forum Senatu – mówi senator Jan Maria Jackowski.

Senackie komisje – Ustawodawcza, Praw Człowieka, Praworządności i Petycji Oraz Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej – mają wznowić prace jutro w południe.

Ustawa zakłada uchylenie ustawy z 6 kwietnia dotyczącej przeprowadzenia wyłącznie korespondencyjnych wyborów prezydenckich w 2020 r. Oznacza to, z jeśli ustawa wejdzie w życie, to wybory odbędą się zarówno w lokalach wyborczych, jak i listownie.

Obóz rządowy chce, aby wybory odbyły się 28 czerwca. Wciąż jednak nie ma jeszcze zarządzenia w tej sprawie marszałek Sejmu.

 

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj