fot. twitter/sejm

Sejm za ułatwieniem dostępu do opieki zdrowotnej dla b. deportowanych

Sejm poparł ułatwienia w dostępie do opieki zdrowotnej osobom deportowanym do pracy przymusowej przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. W piątek przyjęto nowelizację ustaw, które obejmą około 71 tys. osób. Dotychczas takie przywileje posiadali m.in. kombatanci i działacze opozycji antykomunistycznej. Tylko jeden poseł sprzeciwił się nowelizacji.    

Potężny rozmiar działań wojennych i chęć wyniszczenia podbitych narodów skłoniły III Rzeszę i ZSRR do wykorzystywania Polaków jako taniej siły roboczej. Szacunkowo do obozów pracy z terenów Polski III Rzesza deportowała około 1,5 mln Polaków. Na ziemiach zajętych przez ZSRR było to około 800 tys. osób. Wielu naszych rodaków umarło w drodze, wielu nie wróciło do kraju.

Ludzie przechodzili prawdziwą gehennę – zaznaczyła sybiraczka Halina Młyńczak.

– Ciężka praca w kołchozie od 12. roku życia w upale i bez jedzenia. (…) Wszystkie sprawy, które się w dzieciństwie przebyło, przeżyło, tego się nie wykasowało i to ma oddźwięk w naszym zdrowiu – powiedziała Halina Młyńczak.

Członkowie Stowarzyszenia Polaków Represjonowanych przez III Rzeszę od dawna wskazywali na potrzebę wprowadzenia przywilejów, m.in. w dostępie do opieki zdrowotnej dla osób deportowanych. W piątek Sejm przyjął senacki projekt ustawy wprowadzający ułatwienia dla osób deportowanych przez III Rzeszę i ZSRR.

Nowelizacja przyznaje osobom deportowanym dostęp poza kolejnością do świadczeń opieki zdrowotnej i środowiskowej opieki socjalnej. Sybiracy, przymusowi robotnicy oraz więźniowie obozów koncentracyjnych będą mieli – według tych zmian – pierwszeństwo w otrzymaniu miejsca  w domach pomocy społecznej.

Nowe zapisy nie będą dużym obciążeniem dla budżetu państwa – wskazał politolog Jarosław Komorniczak.

– Te świadczenia obejmą grupę około 70 tys. osób, więc nie są to jakieś duże problemy finansowe zwłaszcza, że chodzi o pewne preferencje czasowe – zwrócił uwagę politolog.

Nowe ułatwienia dla osób deportowanych i więźniów III Rzeszy będą obowiązywać od nowego roku. Ta data podyktowana jest koniecznością przeprowadzenia akcji informacyjnej – powiedział poseł PiS Waldemar Andzel.

– Przy takim terminie wejścia w życie projektu Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych będzie mógł przeprowadzić jedną dużą akcję informacyjną w środkach masowego przekazu – wskazał polityk.

Aby te świadczenia mogły być realizowane, osoby uprawnione muszą przedstawić odpowiedni dokument. Dlatego nowela reguluje również sprawę przyznawania takich legitymacji. Dotychczas podobne prawa posiadali kombatanci, ofiary represji okresu wojennego i powojennego, działacze opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowane z powodów politycznych.

Jak przypomniał historyk Robert Derewenda, strona niemiecka wypłacała w latach 90. częściowe odszkodowania za prace przymusowe.

– Ci ludzie bardzo często nie dożyli lat 90., kiedy podjęto próbę wypłaty odszkodowań ze strony RFN. Ale faktycznie takie odszkodowania zostały wtedy przez Niemców wypłacane. Tyle, że któż dożył tych czasów? – podkreślił Robert Derewenda.

Teraz nowelizacją zajmie się ponownie Senat.

TV Trwam News/RIRM

drukuj