fot. PAP/EPA

Sejm wysłucha informacji dot. tzw. afery taśmowej

Jutro Sejm, a dziś po południu sejmowa Komisja do Spraw Służb Specjalnych, wysłucha informacji dot. tzw. afery taśmowej. Na zamknięte posiedzenie komisji zaproszeni zostali minister spraw wewnętrznych i szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Chcemy usłyszeć, dlaczego doszło do tak skandalicznej sytuacji; dlaczego podsłuchane osoby nie miały ochrony kontrwywiadowczej i spotykały się w restauracji i w końcu, dlaczego ten proceder tak długo trwał – wylicza poseł Marek Opioła.

– Jest to jeden wielki skandal, że polskie służby, czyli ABW, Biuro Ochrony Rządu, nie zrealizowały swoich obowiązków ustawowych. Doprowadziły do takiej sytuacji, że osoby ochraniane były nielegalnie podsłuchiwane. Powinny być już dawno wyciągnięte konsekwencje. Skandalem jest to, co usłyszeli Polacy i jakie dochodziły „deale” polityczne i niepolityczne. Prokuratura, pan Seremet, powinien mieć dużo pracy w kwestiach, które opinia publiczna poznała. Prokurator generalny skupia się tylko i wyłącznie na znalezieniu winnych, którzy nagrywali – mówił poseł Marek Opioła.

Informacja rządu nt. ujawnionych przez „Wprost” nagrań podsłuchanych rozmów polityków znalazła się również w porządku rozpoczętego dziś posiedzenia Sejmu. Posłowie zapoznają się z informacją jutro o godz. 15. Prezydium Sejmu przewidziało też 10-minutowe wystąpienia w imieniu klubów.

Wniosek o informację złożył klub SLD. W uzasadnieniu wskazał m.in., że urzędnicy państwowi, których rozmowy zostały nagrane, „stawiali się ponad prawem ustalając w sposób pozaprawne zmiany w rządzie, w prawie oraz wyniki przyszłych wyborów”.

RIRM

drukuj