fot. twitter.com/PremierRP

Samorząd lekarski zaapelował do premiera M. Morawieckiego o ogłoszenie w Polsce stanu klęski żywiołowej

Samorząd lekarski zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego o ogłoszenie w kraju stanu klęski żywiołowej. Ma to pozwolić na maksymalne ograniczenie wszelkiej aktywności publicznej, społecznej oraz zawodowej i zapobiec przedłużaniu epidemii.

Lekarze, uzasadniając apel, powołali się na rosnące statystyki zakażeń, zgodnie z którymi najbliższy miesiąc będzie kluczowy w walce z pandemią.

Zwrócili też uwagę, że ograniczenia zgromadzeń i organizacji imprez masowych powinny obowiązywać do momentu ustania epidemii. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja podkreślił, że apel nie ma wymiaru politycznego.

– Apel jest efektem głębokiego przemyślenia i płynący z serca każdego lekarza. Naszym obowiązkiem jest nie tylko leczyć, ale przede wszystkim zapobiegać – to jest naszym najwyższym celem. Choruje coraz więcej ludzi, choruje coraz więcej profesjonalistów medycznych, w tym lekarzy. Stąd ten płynący z serca apel, będący czysto ludzkim odruchem, o uniknięcie niepotrzebnych narażeń, cierpień i strat, które może odnieść każdy obywatel w naszym kraju – wyjaśnił prof. Andrzej Matyja.

Samorząd lekarski w apelu wskazał też na konieczność przesunięcia terminów wyborów prezydenckich oraz egzaminów maturalnych i ósmoklasisty.

Uzasadnił, że w obecnej sytuacji nie będzie możliwości zapewnienia bezpieczeństwa i życia polskim obywatelom.

RIRM

drukuj