fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Sąd uchylił decyzję prokuratury ws. zwolnienia z tajemnicy tłumaczki b. premiera D. Tuska

Sąd Okręgowy w Warszawie po raz drugi uchylił decyzję prokuratury dotyczącą zwolnienia z tajemnicy tłumaczki byłego premiera Donalda Tuska Magdaleny Fitas-Dukaczewskiej.

Prokuratura chciała przesłuchać kobietę w charakterze świadka w związku z katastrofą smoleńską z kwietnia 2010 roku.

Magdalena Fitas-Dukaczewska brała udział między innymi w rozmowie premierów Polski i Rosji. Zdaniem prokuratury, może mieć wiedzę o działaniach polskiego rządu tuż po katastrofie. Chodzi tu między innymi o przekazanie Rosji praw do jednostronnego badania przyczyn zdarzenia.

W ocenie posła PiS Andrzeja Melaka, który stracił brata w katastrofie, decyzja sądu jest szkodliwa dla polskiej racji stanu.

– Jestem sceptyczny co do całkowitej obiektywności tego składu sędziowskiego. Myślę, że to po prostu nadmierna opieka i dbałość o tajemnicę z pominięciem wszystkich korzyści, jakie płynęłyby dla wiadomości prokuratury. Nie można w zasadniczych sprawach dotyczących narodu i jego najżywotniejszych interesów tłumaczyć się tajemnicą – podkreślił Andrzej Melak.

Postanowienie sądu w sprawie uchylenia decyzji prokuratury dotyczące zwolnienia z tajemnicy tłumaczki byłego premiera Donalda Tuska jest prawomocne.

Prokuraturze przysługują więc tylko nadzwyczajne środki odwoławcze, czyli na przykład kasacja Prokuratora Generalnego.

RIRM

drukuj