fot. PAP/Radek Pietruszka

S. Szynkowski vel Sęk o relacjach z Rosją: Możliwości dialogu są bardzo ograniczone

Przyjmujemy do wiadomości decyzję Rosji, zastrzegamy sobie prawo do adekwatnej reakcji – oświadczył wiceszef MSZ, Szymon Szynkowski vel Sęk.

Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało dziś, że pięciu pracowników ambasady RP w Moskwie zostało uznanych za osoby niepożądane. Mają oni opuścić Rosję do końca dnia 15 maja [więcej].

Do tej decyzji na konferencji odniósł się dziś wiceminister Szymon Szynkowski vel Sęk. Polityk został zapytany przez dziennikarzy o powody takich kroków ze strony Kremla.

– Z informacji, które zostały zawarte w nocie, jest odniesienie się do polskiej decyzji z ubiegłego tygodnia w zakresie uznania za persona non grata trzech dyplomatów ambasady rosyjskiej. Bardzo żałujemy, że ze strony Federacji Rosyjskiej nie ma refleksji, jeśli chodzi o to, że agresywne działania wymierzone w wiele krajów europejskich po prostu są bardzo szkodliwe, destabilizują sytuację w regionie. W takiej sytuacji możliwości dialogu są bardzo ograniczone – mówił wiceszef MSZ.

15 kwietnia ambasadorowi Rosji w Warszawie wręczono notę dyplomatyczną o uznaniu za osoby niepożądane trzech pracowników rosyjskiej placówki.

Polskie MSZ wyjaśniło, że „podstawą takiej decyzji było naruszenie przez wskazane osoby warunków statusu dyplomatycznego oraz prowadzenie działań na szkodę RP”.

Kroki jakie podjęła Polska, rosyjskie MSZ określiło jako „prowokacyjne”. Oświadczyło także, że „Warszawa świadomie realizuje kurs na dalszą degradację i niszczenie relacji dwustronnych”.

RIRM

drukuj