fot. PAP/Rafał Guz

S. Szwed: Za rządów Zjednoczonej Prawicy wzrósł wskaźnik dzietności

Za rządów Zjednoczonej Prawicy wzrósł wskaźnik dzietności. Jednak daleko nam jeszcze do zastępowalności pokoleń. W 2018 roku tzw. współczynnik dzietności wyniósł 1,46. W 2015 roku był na poziomie 1,27 – powiedział na antenie Radia Maryja wiceminister rodziny Stanisław Szwed.

Stanisław Szwed podkreślił, że w liczbach bezwzględnych w ub.r. spadła liczba rodzących się dzieci. Ma to związek z niżem demograficznym i mniejszą o 80 tys. liczbą kobiet w wieku rozrodczym.

Z jednej strony wskaźniki dzietności nam wzrastają, ale w liczbach bezwzględnych rodzi się nieco mniej dzieci. Przed nami jest proces w tym zakresie. Oczywiście my wprowadziliśmy program 500 plus, program Maluch plus, Wyprawka szkolna – te programy pomagają rodzicom podejmować decyzję o dzieciach i dają wsparcie materialne, ale musi to być obliczone na kilkadziesiąt lat, żebyśmy mówili o zastępowalności pokoleń. Dzisiaj ta sytuacja jest daleka od dobrej dla naszego kraju – wskazał Stanisław Szwed.

Wskaźnik dzietności to liczba urodzonych dzieci przypadająca na jedną kobietę w wieku rozrodczym. Warto zauważyć, że współczynnik między 2,10 a 2,15 zapewnia prostą zastępowalność pokoleń.

Na koniec ubiegło roku liczba ludności Polski wyniosła ponad 38 mln. Z prognoz GUS-u wynika, że w ciągu najbliższych 25 lat liczba ta zmniejszy się o 3 mln osób.

 

RIRM

drukuj