fot. PAP/Mateusz Marek

S. Karczewski o wyborze RPO: Jestem przekonany, że w końcu dojdzie do zakończenia tej przedłużającej się noweli

Jestem przekonany, że przed nami koniec wydłużającego się wyboru nowego RPO – mówi Stanisław Karczewski, senator PiS. Polityk podkreśla, że obywatele czekają na wybór Rzecznika, który stoi na straży ich praw i wolności.

Sejm zdecydowaną większością głosów wybrał wczoraj na Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Marcina Wiącka, który był wspólnym kandydatem Prawa i Sprawiedliwości oraz klubów opozycyjnych [więcej].

Jednak, aby prof. Marcin Wiącek mógł objąć urząd, na jego wybór musi się zgodzić Senat. Tomasz Grodzki, marszałek Senatu, poinformował, że Izba zajmie się kwestią wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich najpewniej na najbliższym posiedzeniu, które zaplanowano w dniach 21-23 lipca.

Impas ws. wyboru Rzecznika trwa od kilku miesięcy. Stanisław Karczewski, senator PiS, podkreśla, że Zjednoczona Prawica, popierając prof. Marcina Wiącka, zrobiła krok w tył. Polityk zaznacza, że to oznaka stawiania interesu kraju ponad interesem partyjnym.

– Jestem przekonany, że w końcu dojdzie do zakończenia tej przedłużającej się noweli. Było to niepotrzebne, ponieważ sprawa wyboru RPO powinna być już załatwiona dużo wcześniej. Zrobiliśmy krok w tył, ponieważ jesteśmy elastyczni, nie pokazujemy postawy, że „na złość innym odmrozimy sobie uszy”. Ponadto jest to dowód, że potrafimy ustąpić w niektórych sprawach. Potwierdza to również otwartość Prawa i Sprawiedliwości – wskazuje senator Stanisław Karczewski.

To już szósta próba wyboru RPO. Poprzednie kończyły się fiaskiem, ponieważ albo kandydat nie uzyskiwał poparcia Sejmu, albo kandydatura przepadała w Senacie. Kadencja poprzedniego rzecznika, Adama Bodnara, upłynęła na początku września ubiegłego roku.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj