S. Horbaczewski: Problem z tym rządem jest taki, że on nie potrafi wyprzedzać rzeczywistości, nie potrafi proponować społeczeństwu programów, które dostosowują naszą rzeczywistość gospodarczą do tego, co się może wydarzyć
Problem z tym rządem jest taki, że on nie potrafi wyprzedzać rzeczywistości, nie potrafi proponować społeczeństwu programów, które dostosowują naszą rzeczywistość gospodarczą do tego, co się może wydarzyć, a reaguje z bardzo dużym opóźnieniem na to, co dzieje się wokół. Tutaj nie mamy jasnych komunikatów, co może wydarzyć się w kolejnym miesiącu – mówił Sławomir Horbaczewski, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Wzrost inflacji, który obecnie obserwujemy, nie wydaje się być zjawiskiem chwilowym ani odosobnionym. Coraz więcej wskazuje na to, że stanowi on sygnał głębszych zmian zachodzących w gospodarce światowej. Wchodzimy w nową rzeczywistość ekonomiczną, która przypomina mechanizmy znane sprzed lat, gdy ceny surowców energetycznych – zwłaszcza paliw – w istotny sposób kształtowały globalną koniunkturę. W rezultacie konieczne staje się spojrzenie na gospodarkę z nowej perspektywy oraz uwzględnienie czynników, które jeszcze niedawno miały mniejsze znaczenie.
– Obawiam się, że nie jest to jednorazowy wzrost. Na pewno jest to sygnał, iż pewne rzeczy mogą się w gospodarce zmieniać. Mamy do czynienia z początkiem nowej sytuacji, o której już zapomnieliśmy. Wiele lat temu paliwa bardzo wpływały na sytuację gospodarczą na świecie. W tej chwili wracamy do sytuacji, kiedy paliwa jako surowce energetyczne w swojej podstawowej postaci bardzo mocną oddziałowujące na sytuację. W momencie kiedy usłyszeliśmy na przełomie lutego i marca o działaniach wojskowych podjętych wobec Iranu, nie spodziewaliśmy się, że będzie to tak długo trwało i miało taki wpływ na sytuację na świecie. Musimy teraz myśleć w innych paradygmatach i brać inne rzeczy pod uwagę, inaczej podchodzić do tego, co wokół nas się dzieje – wskazał Sławomir Horbaczewski.
W obliczu rosnącej inflacji oraz gwałtownych zmian cen paliw szczególnego znaczenia nabiera rola państwa i jego zdolność do przewidywania nadchodzących wyzwań. Niestety działania rządu mają charakter reaktywny, a nie wyprzedzający, co utrudnia skuteczne łagodzenie skutków kryzysów gospodarczych. Brak spójnej strategii oraz czytelnych komunikatów dotyczących przyszłości budzi niepewność wśród obywateli i przedsiębiorców.
– Problem z tym rządem jest taki, że on nie potrafi wyprzedzać rzeczywistości, nie potrafi proponować społeczeństwu programów, które dostosowują naszą rzeczywistość gospodarczą do tego, co się może wydarzyć, a reaguje z bardzo dużym opóźnieniem na to, co dzieje się wokół. Tutaj nie mamy jasnych komunikatów, co może wydarzyć się w kolejnym miesiącu – akcentował ekonomista.
Najnowsze dane dotyczące deficytu PKB pokazują pogarszającą się sytuację finansów publicznych, w szczególności rosnący deficyt sektora rządowego i samorządowego. Jednocześnie zwiększa się poziom długu publicznego w relacji do PKB, co budzi poważne obawy o stabilność gospodarczą. To niepokojący trend, który może mieć długofalowe konsekwencje.
– Zostały zaktualizowane szacunki dotyczące deficytu PKB. Chodzi o tzw. deficyt finansów publicznych, czyli sektora inwestycji rządowych i samorządowych. Niestety ten deficyt cały czas wzrasta – w 2023 roku było 5.2 proc., a dziś mamy już 7.2 proc. Jeśli chodzi o dług, to doszliśmy już do 60 proc. PKB. Mamy tendencję, która jest bardzo niepokojąca – wskazał gość „Aktualności dnia”.
Całą rozmowę z Sławomirem Horbaczewskim można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



