fot. Marek Borawski/ Nasz Dziennik

„Rzeczpospolita”: minister Grabarczyk najpewniej złamał prawo

Minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk najprawdopodobniej dopuścił się złamania prawa – informuje dziennik „Rzeczpospolita”. Z informacji medialnych wynika, że zdobył on nielegalnie pozwolenia na broń.

Policjanci mieli sfałszować protokół zdania egzaminu praktycznego na strzelnicy. Szef resortu sprawiedliwości mógł w ten sposób złamać nawet trzy przepisy karne. Cezary Grabarczyk tłumaczy, że inaczej interpretował przepisy dotyczące pozwolenia.

Poseł Andrzej Romanek z Solidarnej Polski podkreśla, że jeśli te informacje okażą się prawdziwe, to minister Grabarczyk powinien podać się do dymisji.

– Minister sprawiedliwości, ale też prawnik z wykształcenia, w sposób ewidentny łamie przepisy prawa. W ten sposób może też dopuszczać się aż trzech przestępstw: m.in. wyłudzenia poświadczenia nieprawdy, posługiwania się dokumentem zdobytym niezgodnie z prawem. Posiada też bez zezwolenia broń – za co grozi aż do ośmiu lat więzienia. Gdyby te wszystkie zarzuty się potwierdziły – a jest to wysoce prawdopodobne, bo przecież nie ulega wątpliwości, że jako prawnik pan minister miał pełną wiedzę, jaka jest procedura zdobywania pozwolenia na broń – wówczas minister Grabarczyk odszedłby w niesławie. Ale, żeby pan minister Grabarczyk mógł pozwolić, aby polskie organy, polska prokuratura wyjaśniły tę sprawę, powinien dzisiaj absolutnie podać się do dymisji. Jeżeli tego nie zrobi, powinna to zrobić pani premier – wskazuje poseł Andrzej Romanek.    

Także prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreśla, że jeśli informacje dotyczące Cezarego Grabarczyka okażą się prawdziwe, to minister powinien podać się do dymisji. Dodał, że w tym przypadku mieliśmy do czynienia z sytuacją, która powinna mieć następstwa prawno-karne.

– Gdyby przyjąć normalne standardy państwa demokratycznego – a nasza partia te standardy stosuje, mimo, iż jesteśmy w opozycji – powinna nastąpić dymisja, zawieszenie w prawach członka partii, co najmniej zawieszenie. Ale standardy Platformy Obywatelskiej są inne. To standardy partii „bardzo na wschód od Polski”. (…) Odnoszę wrażenie, że „ci państwo” nie rozumieją reguł państwa praworządnego i demokratycznego, że w ich dosyć szczególnego rodzaju umysłach to jest nie do pojęcia – skomentował sprawę Jarosław Kaczyński, prezes PiS.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura w Ostrowie Wielkopolskim.  Zarzut usłyszeli już też trzej policjanci. Jeden z nich był w komisji egzaminującej Grabarczyka, będącego wówczas wicemarszałkiem Sejmu. Przesłuchany został także sam minister Cezary Grabarczyk.

RIRM

drukuj