fot. PAP/Marcin Obara

Rzecznik ZUS: Na wcześniejszą emeryturę chce przejść ok. połowa osób korzystających z porad doradców emerytalnych

Ok. połowa osób korzystających z porad doradców emerytalnych ZUS deklaruje wcześniejsze przejście na emeryturę – poinformował rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Wojciech Andrusiewicz.

Oddziały ZUS-u w całej Polsce przeżywają obecnie prawdziwie oblężenie. Przyszli emeryci najczęściej pytają o wysokość świadczenia, jaką mogą otrzymać przechodząc już  na emeryturę i pracując dłużej.

Chcą też wiedzieć, jakie warunki muszą spełnić, poza osiągnięciem wieku emerytalnego, aby uzyskać wcześniejsze świadczenie.

Z porad doradców emerytalnych skorzystało dotychczas ok. 250 tys. osób – powiedział rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz .

– Są to osoby, które w ostatnim kwartale mogą skorzystać z obniżonego wieku emerytalnego. W sumie tych osób jest 331 tysięcy, więc jeśli dzisiaj mamy wynik 250 tys. osób, które przeszły przez salę obsługi klienta, widzimy jak duże zainteresowanie jest usługami doradcy emerytalnego. Około 170 tys. osób zapytało i poprosiło o wyliczenie swojej prognozowanej emerytury na dzień osiągnięcia wieku emerytalnego oraz świadczeń, gdyby przedłużyli swoją aktywność zawodową. Wiele osób, około 50%, deklaruje, że raczej przejdzie na emeryturę wraz z pierwszym dniem do tego uprawniającym – poinformował Wojciech Andrusiewicz.

Na dłuższą pracę decydują się najczęściej osoby z wysokimi zarobkami. Ich świadczenia dzięki temu mogą być wyższe nawet o kilkaset złotych.

Decyzję o przejściu na wcześniejszą emeryturę podejmują natomiast osoby, które mają otrzymywać niskie świadczenia. Dłuższe postanie na rynku pracy nie spowoduje bowiem, że ich świadczenia ulegną jakiejś większej podwyżce.

Obniżony wiek emerytalny zacznie obowiązywać od 1 października tego roku.

RIRM

drukuj