fot. episkopat.pl

Rzecznik KEP: „fake news”, że księża biskupi mieli organizować spotkanie Duda-Kaczyński

Informacja, jakoby strona kościelna chciała doprowadzić do spotkania prezydenta z prezesem PiS, jest informacją fałszywą – oświadczył rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik. „Kościół widzi swą misję w głoszeniu Ewangelii (…), a nie w bieżących mediacjach politycznych” – podkreślił.

„Kościół widzi swą misję w głoszeniu Ewangelii wszystkim ludziom i w prowadzeniu ich do zbawienia, a nie w bieżących mediacjach politycznych” – podkreślił ks. Rytel-Andrianik.

Portal rmf24.pl podał w czwartek, że „grupa polskich biskupów” miała próbować zorganizować spotkanie pojednawcze prezydenta Andrzeja Dudy z Jarosławem Kaczyńskim po tym, jak prezydent zawetował ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym autorstwa PiS.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski poinformował PAP, że artykuł zawiera fałszywe informacje.

„Na portalu rmf24.pl w artykule +Biskupi chcieli doprowadzić do spotkania pojednawczego Duda-Kaczyński. Prezes PiS odmówił+ podano fałszywą informację, jakoby strona kościelna chciała doprowadzić do spotkania Prezydenta RP pana Andrzeja Dudy i Prezesa PiS pana Jarosława Kaczyńskiego na Jasnej Górze dn. 26 sierpnia br., z okazji 300-lecia koronacji obrazu Matki Bożej. Jest to fałszywa informacja – fake news!” – oświadczył rzecznik episkopatu.

Podkreślił, że „Kościół widzi swą misję w głoszeniu Ewangelii wszystkim ludziom i w prowadzeniu ich do zbawienia, a nie w bieżących mediacjach politycznych”.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik przypomniał orędzie papieża Franciszka na tegoroczny Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, w którym papież napisał: „Umysł człowieka jest wciąż w ruchu i nie może zaprzestać +mielenia+ tego, co otrzymuje, ale to do nas należy decyzja, jaki materiał mu dostarczamy”.

„Nie jest to pierwszy +fake news+ w sprawach dotyczących Kościoła katolickiego w Polsce. Apelować więc trzeba, aby – przez szacunek do odbiorców – nie dostarczano umysłom ludzi fałszywych informacji” – podkreślił rzecznik KEP.

PAP/RIRM

drukuj