fot. PAP/Rafał Guz

Rząd przyjął projekt, który zmienia sposób pobierania opłat za pobyt w DPS-ach 

Rząd przyjął projekt noweli ustawy o pomocy społecznej. W skrajnych przypadkach członek rodziny nie będzie musiał już płacić za pobyt pensjonariusza w Domu Pomocy Społecznej.

Zgodnie z aktualnymi przepisami w pierwszej kolejności za miejsce w Domu Pomocy Społecznej powinien zapłacić pensjonariusz, a jeżeli nie jest to możliwe, robi to rodzina lub gmina.

Często dochodzi jednak do sytuacji patologicznych, ponieważ np. dziecko od lat nie ma więzi z osobą umieszczaną w placówce opiekuńczej. Pomimo tego musi ponosić koszty utrzymania.

Michał Wójcik, minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, podkreślił, że jest to sytuacja niezgodna z zasadą sprawiedliwości.

– Zmieniamy przepisy tak, żeby było jasno powiedziane. Twarde argumenty i twarde dowody. Jeżeli w sposób rażący ktoś nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego, nawet jeżeli nie ma orzeczenia, ale są dokumenty na to, że próbował mieć więź z danym rodzicem, ale druga strona nie była tym zainteresowana, to wówczas może się zwolnić z obowiązku na rzecz tej osoby, która przebywa w Domu Pomocy Społecznej. Druga rzecz – jeżeli ktoś naruszył obowiązki rodzinne (one są wskazane m. in. w Kodeksie Rodzinnym i Opiekuńczym) w sposób rażący, to również ta osoba może się zwolnić – wyjaśnił minister.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł zwrócił uwagę, że zdarzały się sytuacje, w których po 35 latach od córki porzuconej przez stosującego przemoc ojca oczekuje się pieniędzy na jego rzecz.

– Jeżeli ktoś rażąco nie wywiązuje się z obowiązków alimentacyjnych, nie powinien móc liczyć na to, że kiedyś ktoś jemu pomoże – podkreślił.

RIRM

drukuj