fot. Autorstwa icorpus - https://www.youtube.com/watch?v=gK7miy568Ug (Creative Commons — Attribution), CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=34775696

Na Ukrainie uruchomiono „wirtualne muzeum rosyjskiej agresji”

Na Ukrainie uruchomiono we wtorek „wirtualne muzeum rosyjskiej agresji”, które, jak zapowiedziano, ma zbierać świadectwa na temat rosyjskich zbrodni na Krymie i w Donbasie po 2014 roku.

Minister kultury Ukrainy Ołeksandr Tkaczenko podkreślił, że rosyjska agresja „zasługuje na to, by wiedział o niej cały świat, by pamiętały o tym dzieci i wnuki”.

„To już nasza – czasem smutna, czasem zwycięska – historia. Zbrodnie Rosji przeciwko Ukrainie mają być zebrane, sklasyfikowane. Wymagają nie tylko karnej, ale też historycznej odpowiedzialności” – napisał Ołeksandr Tkaczenko w komunikatorze Telegram.

„Wirtualne muzeum rosyjskiej agresji” zbiera i ilustruje fakty naruszenia przez Rosję integralności terytorialnej Ukrainy – dodał minister. Na razie na stronie opublikowano 20 historii związanych z aneksją Krymu, a w przyszłości mają pojawić się też sprawy związane z Donbasem.

„Wierzymy, że zachowanie pamięci o tych wydarzeniach jest gwarancją sprawiedliwości, przezwyciężenia skutków agresji i zaprowadzenia trwałego pokoju w Europie Wschodniej” – czytamy na stronie internetowej „wirtualnego muzeum rosyjskiej agresji”.

Dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej Ukrainy Anton Drobowycz podczas prezentacji projektu zaznaczył, że gromadzeniem informacji zajmowali się wolontariusze i organizacje pozarządowe, a prokuratura przeprowadziła kontrolę świadectw pod względem wiarygodności.

Według niego stronę trzy razy próbowali zaatakować hakerzy „kraju-agresora”. Stwierdził, że próbowali „bezskutecznie zablokować stronę i przejąć zawarte na niej dane”.

PAP

drukuj