fot. https://www.gov.pl/web/premier

Rząd Donalda Tuska wstrzymał finansowanie Funduszu Dopłat. Min. K. Pełczyńska-Nałęcz: Z 600 milionów złotych na społeczne budownictwo nie została już ani złotówka

Minister funduszy i polityki regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przekazała, że nastąpiła blokada wsparcia i Fundusz Dopłat nie dostaje rządowych pieniędzy. W rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną minister powiedziała, że z 600 milionów złotych na społeczne budownictwo nie została już ani złotówka. „Nie przypominam sobie od lat takiej sytuacji, żeby do maja na wsparcie budownictwa społecznego poszło jedynie 600 mln złotych” – zaznaczyła.

Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oceniła, że w tej sprawie Funduszu Dopłat powinni zareagować minister finansów oraz minister rozwoju i technologii, ale tego nie robią. Tymczasem samorządy zainwestowały w przygotowanie projektów, a ludzie pobrali kredyty na wkład własny.

Poseł PiS, Piotr Uściński, wskazał, że blokada wsparcia może wynikać ze złej sytuacji budżetowej. Były wiceminister rozwoju podkreślił, że nie można wstrzymywać finansowania tak ważnego Funduszu.

– Fundusz Dopłat jest bardzo potrzebny samorządom, żeby kontynuować inwestycje mieszkaniowe, które rozpoczęły z rządowym dofinansowaniem. To jest instrument, bez którego sobie nie poradzą. Przypomnę, że rząd Prawa i Sprawiedliwości wprowadził zasadę, iż przy budownictwie komunalnym ponad 80 procent wydatków związanych z budową mieszkań komunalnych jest pokrywanych z Funduszu. Mieszkania komunalne budowane w różnych miastach czy miasteczkach w Polsce są dofinansowywane z Funduszu Dopłat – powiedział poseł Piotr Uściński.

W 2023 roku – za rządów Zjednoczonej Prawicy – Fundusz Dopłat na społeczne budownictwo liczył 2 mld 300 mln złotych.

RIRM

drukuj