
Obraz autorstwa Freepik
Rząd D. Tuska zadecydował, że 14. emerytura będzie niższa
Rząd Donalda Tuska obniża 14. emeryturę. W tym roku świadczenie będzie niższe o prawie 900 złotych.
Zgodnie z rozporządzeniem przyjętym przez rząd Donalda Tuska 14. emerytura będzie wypłacana we wrześniu 2024 roku. Tegoroczna „czternastka” będzie znacznie niższa niż w 2023 roku – podkreśliła była minister rodziny i polityki społecznej, poseł Prawa i Sprawiedliwości, Marlena Maląg.
– 14. emerytura w tym roku będzie w minimalnej kwocie, a więc w wysokości minimalnej emerytury, to jest 1780 zł brutto – powiedziała Marlena Maląg.
W 2023 roku „czternastka” wynosiła 2650 złotych brutto. Dodatkowe świadczenia trafi do seniorów pobierających emeryturę nie wyższą niż 2900 zł brutto. Kto otrzymuje wyższą emeryturę, dostanie pomniejszoną „czternastkę” w myśl zasady złotówka za złotówkę. Prawo i Sprawiedliwość domaga się powrotu do stawki na poziomie przynajmniej 2650 złotych.
– Przygotowaliśmy rozporządzenie w sprawie określenia kwoty wyższej niż minimalna emerytura. Projekt składamy na ręce pana premiera Donalda Tuska – zapowiedziała Marlena Maląg.
Działania rządzących budzą obawy co do przyszłości 14. Emerytury – podkreślił poseł Prawa i Sprawiedliwości, Waldemar Buda.
– Ochota rządu, żeby to świadczenie zabrać, jest ogromna. To się może wydarzyć dopiero wtedy, kiedy skończy się kadencja prezydenta Andrzeja Dudy, bo z pewnością takiej ustawy by nie podpisał – zaznaczył Waldemar Buda.
Rządząca koalicja zarzuca Prawu i Sprawiedliwości polityczny atak. W 2023 roku seniorzy mieli otrzymać zawyżone świadczenie.
– To przez pomyłkę Jarosława Kaczyńskiego mieliśmy do czynienia z wyższą jednorazowo 14. emeryturą w roku wyborczym 2023, bo pomylił brutto z netto – zwrócił uwagę Miłosz Motyka, wiceminister klimatu i środowiska z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Według prezesa Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego, rządzący tną świadczenie, gdyż szukają środków w budżecie państwa na realizację swoich obietnic wyborczych.
– Pamiętam to stwierdzenie: „nic, co było dane, nie zostanie zabrane”, więc to jest kolejne kłamstwo, ale jednocześnie też kolejny objaw tego, że mamy od razu kryzys finansowy, bo jak oni dojdą do władzy (…), to natychmiast nie ma pieniędzy – ocenił Jarosław Kaczyński.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Małgorzata Gosiewska, zaznaczył, że niższa „czternastka” to mniej pieniędzy na rosnące koszty życia. Rząd nie miał problemu z podniesieniem VAT-u na żywność do pięciu procent. Kolejne podwyżki wygeneruje rezygnacja z mrożenia cen prądu i gazu.
– Podwyżka gazu i energii elektrycznej sięga prawie 100 procent. Ludzie nie wiedzą, jak będą żyć po tej podwyżce, dlatego mają prawo wiedzieć, na jakie środki mogą liczyć w ramach 14. emerytury – podkreśliła Małgorzata Gosiewska.
Ekonomista, dr Krystian Mieszkała, zauważył, że już dziś wielu seniorów mierzy się z brakiem środków.
– Osoby będą bardzo oszczędzały na gazie i prądzie, toteż zimą prawdopodobnie nie będą czuły komfortu cieplnego – ocenił dr Krystian Mieszkała.
W tym roku 14. emerytura trafi do prawie dziewięciu mln emerytów i rencistów.
TV Trwam News



