fot. PAP/Piotr Polak

Rząd chce w przyszłości poprawić warunki licencji dot. sprzętu wojskowego

Polski rząd kupując w przyszłości licencje do produkcji sprzętu wojskowego chce mieć nieograniczone prawo do jego modernizacji i odsprzedaży.

Obecnie polskie zakłady nie mogą sprzedawać samodzielnie do innych państw m.in. Kołowego Transportera Opancerzonego Rosomak czy rakiet Spike.

Kilka dni temu Ministerstwo Obrony Narodowej rozpoczęło oficjalne negocjacje z rządem USA ws. zakupu systemu obrony przeciwrakietowej średniego zasięgu. Rząd chce, aby ponad połowa produkcji rakiet odbywała się w Polsce. Chodzi o tzw. offset.

Wiceminister obrony Bartosz Kownacki w „Polskim Punkcie Widzenia” na antenie TV Trwam powiedział, że resortowi obrony udało się już wynegocjować bardzo korzystne warunki. W tym kontekście zwrócił uwagę na działania poprzedniego rządu w tej sprawie.

–  Poprzedni rząd miał założenie transferu 57 technologii z różnych dziedzin, związanych z systemem „Wisła”. Dużo z tego stanowiły systemy związane z radarem, z łącznością. Z tych 57 technologii, które my niejako zażyczyliśmy sobie, chcielibyśmy, wynegocjowano mniej niż połowę technologii. Ten rząd, to Ministerstwo Obrony Narodowej wynegocjowało 52, do 56 już teraz, przed wysłaniem gwarancji  – zwrócił uwagę Bartosz Kownacki.

Koszt zakupu rakiet Patriot to 50 mld zł. Modernizacja obrony powietrznej to jeden z priorytetów wieloletniego planu rozwoju sił zbrojnych. System ma być mobilny i umożliwić obronę wybranych obszarów – ważnych obiektów, zgrupowań wojsk i kontyngentów za granicą.

RIRM

drukuj