Rząd chce po raz kolejny sięgnąć po pieniądze z lasów

PO i PSL chcą zrezygnować z ulgi w podatku leśnym. Lasy Państwowe zapłacą za to 50 mln zł – podaje „Nasz Dziennik”. To już kolejny pomysł na to jak sięgnąć do pieniędzy lasów.

Do tej pory zmieniono ustawę o lasach, która nałożyła na Lasy Państwowe obowiązek wpłacenia do państwowej kasy po 800 mln zł w tym i przyszłym roku oraz wprowadziła 2-procentowy podatek od sprzedaży drewna.

– Teraz nagle rząd PO-PSL upatrzył sobie, żeby jeszcze dodatkowo obciążyć Lasy Państwowe, aby te rocznie płaciły ponad 50 mln zł podatku leśnego z lasów ochronnych. Jest to niezrozumiałe i szkodliwe. Wygląda na to, że rząd PO-PSL całkowicie doprowadzi Lasy Państwowe do destabilizacji finansowej. Jak będzie destabilizacja finansowa, kiedy lasy będą niewydolne, to wtedy obawiamy się, że nastąpi prywatyzacja lasów – mówił poseł Dariusz Bąk z sejmowej Komisji Ochrony Środowiska.

Lasy ochronne to enklawy np. otaczające miasta, ujęcia wody, obszary chronione, w których nie prowadzi się normalnej gospodarki leśnej. Rezygnacja z ulgi oznacza wzrost podatku leśnego dla wszystkich właścicieli lasów ochronnych.

RIRM

 

drukuj