Rozpoczyna się pielgrzymka Ojca Świętego Benedykta XVI do Polski – Przybywa wierny sługa prawdy

Kochany Ojcze Święty!

Witamy Cię w Ojczyźnie sługi Bożego Jana Pawła II. Przybywasz do nas jako
Piotr Naszych Czasów, aby umocnić nas w wierze. Ty jesteś Piotr, Opoka, i na
tej Opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam
klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane
w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie – te słowa Pana
Jezusa od ponad roku są skierowane szczególnie do Ciebie. Ojcze Święty, przez
lata swej posługi w Kościele u boku Papieża Polaka ukazywałeś, jak należy strzec
wiary, aby bramy piekielne go nie przemogły. Chociaż dziś gorliwe głoszenie
Chrystusa, wyznawanie jasnej i zgodnej z credo Kościoła wiary przez wielu określane
jest jako fundamentalizm; chociaż dziś królować chce postawa zupełnego relatywizmu,
wiemy, że ster łodzi piotrowej w Twym ręku to znak niezawodnej nadziei ludzkości,
nadziei, że pomimo oszustw ze strony ludzi i przebiegłości w sprowadzaniu na
manowce fałszu współczesnemu człowiekowi nie zostanie odebrany jego największy
skarb – Bóg, który jest miłością.

Znamienne jest, kochany Ojcze Święty, że przybywasz do nas w dniu, kiedy wypada
uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. W Polsce jej obchody przeniesione są
na niedzielę. To wszystko sprawia, że cztery dni Twojej pielgrzymki stają się
wezwaniem dla nas do spojrzenia w niebo, tam gdzie z okna domu Ojca błogosławi
nam Jan Paweł II; tam, gdzie przygotowanych jest dla nas mieszkań wiele. Wiemy,
że gdy człowiek zapomina o swym przeznaczeniu, gdy zapomina o Stwórcy i Jego
Prawie, zdolny jest do strasznych rzeczy, czego tak bolesnym symbolem są obozy
koncentracyjne. Dziś, troszcząc się o życie każdego człowieka od poczęcia do
naturalnej śmierci, umacniając ład moralny, stojąc na straży rodziny i godności
człowieka, pragniemy stawiać tamę złu, które oby już nigdy więcej nie zwyciężało
w żadnym sercu ludzkim i w żadnym narodzie.

Apostołowie w czasie ostatniego objawienia się im Zmartwychwstałego otrzymali
od Niego obietnicę zesłania Pocieszyciela. Witamy Cię, Ojcze Święty, w kraju,
który tak bardzo doświadczył, szczególnie w ostatnich latach, opatrznościowego
zstąpienia Ducha Świętego. Na wezwanie Twego Poprzednika Jana Pawła II z 1979
r. zaczęły się zmieniać serca Polaków. Pragnienie prawdy i wolności kruszyło
struktury zła, odnawiać się zaczęło oblicze tej ziemi. Darów Ducha Świętego
nadal bardzo nam potrzeba. Zarówno w życiu społeczno-politycznym, jak i tym
osobistym każdego z nas tak bardzo niezbędne są i dziś: mądrość i rozum, rada
i męstwo, umiejętność, pobożność i bojaźń Boża. Szczerze ufamy, że dzięki Twojej
posłudze nasz Naród po raz kolejny otrzyma dar Pocieszyciela, który nauczy
nas ze sobą rozmawiać i wspólnie troszczyć się o dobro Ojczyzny.

Ojcze Święty, pragniemy Cię słuchać, pragniemy wprowadzać w życie Twoje nauczanie,
pragniemy, aby dzięki Twojej posłudze wytrwałość i moc naszej wiary nieustannie
wzrastały. Za pośrednictwem Królowej Polski dziękujemy Bogu za dar Twojej osoby.
Już dziś w słowach modlitwy zamykamy nasze wielkie dziękczynienie za to, że
Piotr Naszych Czasów jest z nami. Witaj, kochany Ojcze Święty, w Polsce. Kościół
żyje! Kościół jest młody! Niesie on w sobie przyszłość świata!

Sławomir Jagodziński

drukuj