fot. twitter/@paralympic

Rozpoczęły się XV Letnie Igrzyska Paraolimpijskie

W Rio de Janeiro zainaugurowano XV Letnie Igrzyska Paraolimpijskie. W imprezie bierze udział ponad 4300 sportowców. W rywalizacji nie zabraknie reprezentantów Polski. Do Brazylii udało się 97 biało-czerwonych.

Na stadionie Maracana w Rio de Janeiro ponownie zapłonął olimpijski znicz. Od 8 do 18 września na brazylijskich stadionach rywalizować będą paraolimpijczycy ze 175 krajów.

– Nie możemy zapomnieć, że wewnętrzny ogień płonie we wszystkich sercach naszych sportowców, które będą świecić jaśniej niż kiedykolwiek w tych zawodach. To nie tylko cztery lata treningu i ciężkiej pracy, która będzie teraz widoczna. To całe życie w niezwykłej wytrwałości i pokonywanie przeszkód, które są częścią DNA każdego paraolimpijczyka – mówi Philip Craven, prezydent Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego.

Do Brazylii przyjechało ponad 4300 sportowców – to więcej niż przed czterema laty w Londynie.

– Udział w igrzyskach paraolimpijskich i reprezentowanie barw mojego kraju jest dla mnie wielkim zaszczytem. Wspaniałe jest to, że wystartuję u siebie w domu. To niesamowite, marzy o tym każdy sportowiec. Jest to ogromna szansa, aby pokazać wartość brazylijskiego sportu paraolimpijskiego i wartość osób niepełnosprawnych – podkreśla Daniel Dias, paraolimpijczyk z Brazylii.

– Nie mogę doczekać się igrzysk. Mam nadzieję, że Brazylia przywita nas swoim temperamentem i humorem. Wiemy, że ludzie są tam szczęśliwi. Nie możemy się doczekać, by pokazać się z naszej najlepszej strony. Oczywiście, będę szczęśliwa, jeśli ostatecznie zdobędę medal – zaznacza Denise Schindler, paraolimpijczyk z Niemiec.

Igrzyska paraolimpijskie po raz pierwszy zawitały do Ameryki Południowej. Będą one debiutem dla sześciu krajów: Aruby, Konga, Malawi, Somalii, Togo i Wysp Świętego Tomasza i Kaiążęca.

Do medalowej batalii przystąpią także paraolimpijczycy z Polski. W kadrze znalazło się 91 niepełnosprawnych – w tym 36 kobiet i 55 mężczyzn – a także czterech pilotów i dwóch przewodników. Przed czterema laty biało-czerwoni przywieźli z Londynu 36 krążków – 14 złotych, 13 srebrnych i 9 brązowych.

Jak podkreśla minister sportu Witold Bańka, paraolimpijczycy to prawdziwi herosi sportu.

– To są osoby, które walczą z przeciwnościami. Poprzez sport znajdują własną drogę życiową, sport ich fantastycznie aktywizuje. Bardzo się cieszę, że 90 reprezentantów będzie bronić biało-czerwonych barw na igrzyskach paraolimpijskich w Rio – mówi minister Witold Bańka.

Sport osób niepełnosprawnych jest jednym z filarów polityki prowadzonej przez ministerstwo. Resort nie różnicuje sportowców na olimpijczyków i paraolimpijczyków. Na niepełnosprawnych czekają takie same nagrody finansowe, co dla sportowców pełnosprawnych.

– 64 400 zł to złoty medal, 46 tys. zł to srebrny medal, 36 800 brązowy medal dla naszych zarówno olimpijczyków jak i  paraolimpijczyków, a także dla medalistów igrzysk osób głuchych, więc jest to też dla nich wsparcie, nagroda za zdobycie medalu – wskazuje Witold Bańka.

Impreza po raz pierwszy w historii będzie transmitowana przez amerykańską telewizję. Poczynania sportowców można śledzić na oficjalnej stronie Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego.

Tv Trwam News/RIRM

drukuj