fot. PAP

Rozmowy nt. świadczeń pielęgnacyjnych

Rodzice dzieci niepełnosprawnych mają dziś w południe rozmawiać z Ewa Kopacz – marszałek Sejmu na temat świadczeń pielęgnacyjnych.

Donald Tusk i minister pracy obiecali że od przyszłego tygodnia wzrośnie ono o 200 zł i wynosić będzie 820zł.

Ta kwota jest jednak wciąż niewystarczająca akcentuje Iwona Hartwich – prezes stowarzyszenia „Mam przyszłość”,  mama niepełnosprawnego Kuby.

To są propozycje, które na dzień dzisiejszy nie zaspokajają potrzeb rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi. Jeżeli to świadczenie pielęgnacyjne nie zmieni się na typową płacę, czyli nie przełoży się na pracę nad dzieckiem niepełnosprawnym to tak naprawdę obiecana podwyżka niewiele zmieni. Rodzic i tak musi zrezygnować z pracy – powiedziała Iwona Hartwich.

Iwona Hartwich akcentuje, że rząd interweniuje w tej sprawie dopiero po tym jak rodzice wychodzą na ulice.

To jest bardzo smutne. 7 marca znowu byliśmy pod Sejmem. Teraz jesteśmy zaproszeni do pani Kopacz na rozmowy. Będziemy monitować dalej, bo to początek zmian. Obecna sytuacja – w jakiej znaleźli się rodzice dzieci niepełnosprawnych – to efekt wieloletnich zaniedbań wszystkich rządów, które były do tej pory. Ten problem był lekceważony – dodaje Iwona Hartwich.

 

Wypowiedź Iwony Hartwich:


Pobierz Pobierz

RIRM

drukuj