fot. PAP/EPA

Rosyjski archeolog zatrzymany w Warszawie. Kreml straszy konsekwencjami

Moskwa zagroziła Polsce konsekwencjami, w związku z zatrzymaniem przez polskie służby rosyjskiego archeologa.

Aleksandr B. został zatrzymany 4 grudnia na podstawie międzynarodowego listu gończego, wystawionego przez Ukrainę. Polski wymiar sprawiedliwości spodziewa się ze strony Kijowa wniosku o ekstradycję.

Aleksander B. to pracownik petersburskiego Muzeum Ermitaż. W ostatnim czasie podróżował po Europie. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w jednym z warszawskich hoteli.

Ukraina rozesłała za nim listy gończe, oskarżając naukowca o nielegalne prowadzenie badań na okupowanym przez Rosję Krymie i zniszczenie ukraińskiego dziedzictwa kulturowego.

RIRM

drukuj