fot. PAP/Maciej Kulczyński

Rośnie poziom wód w rzekach na południu Polski

Rośnie poziom wód w rzekach na południu Polski. Najtrudniejsza sytuacja jest na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że stan rzek na 53 wodowskazach osiągnął poziom alarmowy. W ponad 120 miejscach osiągnięto poziom ostrzegawczy.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dla województw: opolskiego, małopolskiego, śląskiego, dolnośląskiego i wielkopolskiego. W nocy i jutro mogą na południu i zachodzie Polski występować intensywne opady deszczu.

Piotr Błaszyczyk z RCB wyjaśnia, że nawalne opady mogą być bardzo niebezpieczne.

– To duże opady deszczu w krótkim czasie. Może to spowodować powodzie błyskawiczne. Szczególnie zagrożone są obszary miejskie, gdzie jest dużo betonu, a ziemia nie jest w stanie przyjąć odpowiedniej ilości wody. To wszystko sprawia, że zagrożenie się zwiększa – tłumaczy rozmówca.

Z powodu zagrożenia zalaniem domów, ewakuowano mieszkańców w Lądku-Zdroju na Dolnym Śląsku, Jarnołtówku i Pokrzywnej.

Działania strażaków na południu wspierają Wojska Obrony Terytorialnej. Mówił dziś o tym na antenie Polskiego Radia 24 rzecznik prasowy WOT, podpułkownik Robert Pękala.

– Są to działania polegające na układaniu worków z piaskami: na podjazdach, wjazdach do domostw, posesji. Jeżeli zajdzie taka potrzeba i dostaniemy wytyczne, że mamy prowadzić ewakuację – jesteśmy gotowi – podkreśla rzecznik prasowy WOT.

Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w miejscach, gdzie woda zapełnia przydrożne cieki wodne.

RIRM

drukuj