Rośnie liczba bezrobotnych

Dramatycznie rośnie liczba bezrobotnych w Polsce. Najgorsza sytuacja jest w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie na jedno miejsce pracy przypadają 72 osoby.

Na walkę z bezrobociem w warmińsko-mazurskim obcięto 70% budżetu –  mówi poseł Iwona Arent.

U nas jest mało przedsiębiorców, mało inwestorów, mało miejsc pracy, brak pomocy z zewnątrz, pomocy rządowej, budżetowej, finansowej. My miejsc pracy nie stworzymy; stąd to najwyższe bezrobocie w Polsce. W budżecie wyszło, że obcięto nam 70 proc. środków na walkę z bezrobociem. Zostało tylko 30 proc. tego co było jeszcze w poprzednim budżecie. W związku z tym województwo warmińsko-mazurskie nie poradzi sobie bez środków budżetowych, a tych środków nie możemy się doprosić od premiera Donalda Tuska – powiedziała Iwona Arent.

W trudnej sytuacji są nie tylko ludzie starsi ale przede wszystkim młodzi.

Urząd Pracy ograniczył staże absolwenckie dla młodzieży, które kiedyś były dla nich szansą na zdobycie pracy.  Nie dziwi więc fakt, że Polacy coraz częściej wyjeżdżają za granicę – dodaje poseł.

Młodzież nie mogła dostać staży tak jak wcześniej. Wiadomo, że mimo studiów i szkół bardzo często znajdowała pracę, kiedy szła na staż; pozostawała bardzo często w firmach. W tym roku nie było uruchomionych staży absolwenckich. Dopiero teraz ruszyły staże, ale to jest kropla w morzu. Przez cały rok powinniśmy wspierać młodzież; ale nie tylko młodzież, jest również problem osób 50 plus, a szczególnie kobiet – zwraca uwagę poseł Iwona Arent.

W województwie podlaskim liczba bezrobotnych przypadających na jedną ofertę pracy wynosi 69 osób,  w województwie świętokrzyskim 57, a w mazowieckim 52 osoby.

 

Wypowiedź Iwony Arent

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj