Rosną słuszne obawy przed wprowadzeniem ETS2
W Unii Europejskiej obowiązuje już system ETS, a za dwa lata planowane jest wdrożenie systemu ETS2. Chodzi o redukcję emisji dwutlenku węgla, za którą już dziś płacimy krocie, a wkrótce będziemy płacić jeszcze więcej.
Pani Zofia za ogrzewanie co miesiąc płaci zaliczki w wysokości 500 złotych.
– Właśnie czekam na rozliczenie okresu grzewczego i to mnie trochę martwi, jaka będzie suma – podkreśliła pani Zofia.
Pan Marian swój dom ogrzewa gazem. Piece gazowe są wygodne w obsłudze. Do tej pory ogrzewanie tym sposobem było też dość opłacalne. Ceny jednak rosną z roku na rok.
– Jak patrzyłem, to w stosunku do zeszłego roku o tej porze, tak z 70-80 proc. więcej się płaci – zwrócił uwagę pan Marian.
Ostateczna cena energii składa się z ceny za jej dystrybucję i za produkcję. W tym zawierają się podatek VAT, akcyza i pozwolenia. To właśnie ten ostatni element drastycznie wpływa na nasze rachunki.
– Od 50 do 60 proc. ceny kilowata energii to cena pozwoleń na emisję CO2 – wskazał Marek Wardaszka, ekonomista.
Na konkretnym przykładzie ukazał to prof. Wojciech Piontek z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
– Jeżeli dzisiaj mówimy o cenie zakupu samej energii na poziomie ok. 700 zł, to w tych 700 zł cena pozwolenia to ok. 75 euro, czyli musimy dopłacić 350 złotych – zwrócił uwagę ekspert.
Na wysokie koszty pozwoleń ma wpływ ich ilość – zaznaczył dr inż. Robert Golej z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.
– Wolumen, czyli ilość tych uprawnień, która jest dostępna na rynku pierwotnym, uzyskiwana pierwotnie, maleje – wskazał dr inż. Robert Golej.
Do tego globalna sytuacja powoduje, że popyt na pozwolenia rośnie. Tym samym jest duże zapotrzebowanie na pozwolenia, których ilość spada. Trzeba więc zapłacić więcej, by takie pozwolenie zakupić.
Jeśli jednak myślimy, że dziś jest drogo, to możemy się mocno zdziwić. Przed nami wdrożenie systemu ETS2, a to oznacza, że będzie jeszcze drożej.
– (ETS2 – radiomaryja.pl) będzie sprowadzał się do tego, że zapłacimy dodatkową opłatę przede wszystkim za koszty ogrzewania naszych domów i koszty transportu – wyjaśniła prawnik i współautor strony [ets2koszty.pl], mec. Wanda Buk.
Na koszty transportu i ogrzewania nie możemy patrzeć jednak tylko przez pryzmat gospodarstw domowych. Odczują je także firmy, które będą podnosić ceny za usługi i towary. Musimy się także spodziewać wyższych kosztów utylizacji odpadów.
– Spalarnie odpadów komunalnych, które dotąd nie były obłożone tym podatkiem, będą obłożone systemem ETS2 – zauważył prezes Fundacji Naukowo-Technicznej „Gdańsk”, dr inż. Bogdan Sedler.
Musimy więc przygotować się na to, że w kolejnych latach głęboko sięgniemy do kieszeni, opłacając comiesięczne rachunki.
TV Trwam News



