Rosja zrywa kontrakt z Azerbejdżanem na tranzyt ropy

Stosowne rozporządzenie podpisał premier Dmitrij Miedwiediew i polecił Ministerstwu Spraw Zagranicznych, aby poinformowało o tej decyzji władze Azerbejdżanu.

Według rzecznika prasowego rosyjskiego koncernu Transnieft, cytowanego przez agencję ITAR-TASS, Azerbejdżan zmniejszył tranzyt swej ropy na trasie Baku-Noworosyjsk o połowę, co sprawiło, że kontrakt dla strony rosyjskiej stał się nieopłacalny i nie wystarczał na pokrycie kosztów przesyłu ropy.

Według tego kontraktu rurociągiem z Baku do Noworosyjska, rosyjskiego portu i terminalu naftowego nad Morzem Czarnym płynęło co najmniej 5 mln ton azerskiej ropy. Jednak z roku na rok tranzyt ten się coraz bardziej zmniejszał i w latach 2011-2012 spadł do 2 mln ton ropy rocznie. Socar, azerskie przedsiębiorstwo naftowe i gazowe, zapowiedziało już na ten rok dalszy spadek przesyłu ropy – do 1,6 mln ton.

Azerbejdżan, bogaty w złoża naftowe i gazowe, zbudował u siebie rafinerie i sam przerabia coraz więcej ropy na produkty naftowe, co jest bardziej opłacalne niż sprzedaż surowca. Ropę przesyła też rurociągiem Baku-Tbilisi-Ceyhan, który omija Rosję i łączy kraj z Turcją przez Gruzję.

 

PAP/RIRM

drukuj