Rolnicy wznowili protesty
W całym kraju rozpoczęły się protesty ostrzegawcze rolników, którzy domagają się od rządu zablokowania umowy Mercosur oraz wstrzymania Zielonego Ładu i prac nad nową wersją tzw. piątki dla zwierząt. Największy protest rolnicy zorganizowali w Elblągu. Poruszanie się po tym mieście jest utrudnione.
Przewodniczący zgromadzenia protestujących w Elblągu rolników, Damian Murawiec, powiedział, że wtorkowy protest należy traktować jako ostrzegawczy.
„Jeśli rząd realnie nie będzie działał, by zablokować umowę Mercosur, to się dogadają wszystkie związki i ugrupowania rolnicze i zrobimy taki protest, że hej” – mówił Damian Murawiec.
Rolnicy z całego kraju. Ponad podziałami. Mamy wspólne cele@RuchMF @OOPRinfo @PRolnikow pic.twitter.com/VbKh4RCPiT
— Damian Murawiec (@damian_murawiec) November 23, 2024
Zablokowanie umowy pomiędzy Unią Europejską a krajami Ameryki Południowej to główny postulat protestujących rolników, ale rolnicy chcą też konsekwentnego blokowania Zielonego Ładu i nie chcą żadnych prac nad tzw. piątką dla zwierząt.
Do Kazimierzowa pod Elblągiem we wtorek przyjechało ponad 50 ciągników rolniczych, wiele z nich było udekorowanych biało-czerwonymi flagami. Maszyny miały też przyczepione transparenty, np. „Mercosur to śmierć polskiego rolnictwa”.
„Polityka komisarza wykończy gospodarza” – taki transparent był z kolei na traktorze otwierającym elbląski protest.
Wielu rolników przyjechało też samochodami i w kolumnie, razem z ciągnikami, do godz. 14.00 mają jeździć po Elblągu, blokując jeden pas jezdni.
„Nie chcemy utrudniać ludziom życia, dlatego tylko będziemy jechać po mieście, nie będziemy go na trwale blokować. Chodzi nam o zwrócenie uwagi mieszkańców miast, by wiedzieli, że żywność spoza Unii Europejskiej jest nafaszerowana środkami chemicznymi. Walczymy o wszystkich” – wskazał Damian Murawiec.
Powiedział, że do Elbląga przyjechali rolnicy m.in. z okolic Nowego Dworu Gdańskiego, Sztumu, Malborka, Braniewa, Ostródy, a nawet z Podlasia.
„Ci, co mają daleko, jechali autami po to, by pokazać naszą determinację” – podkreślił Murawiec.
„PSL zawsze wykręcał rolników na drugą stronę, a Platforma się na rolnictwie nie zna. Czas na zmianę rządu” – powiedział rolnik z Nowego Dworu Gdańskiego, który wysłał pracowników ciągnikami, a sam przyjechał na pikietę autem terenowym.
Inny dodał, że „nigdy Tuskowi nie ufał i nie ufa”.
Haseł przeciwko rządowi nie było jednak na traktorach, a sam Murawiec jako organizator zgromadzenia zapewnił, że „rolnicy są w dialogu z rządem”.
Rolnicze protesty odbywają się we wtorek w wielu innych miejscach w kraju, m.in. w woj. śląskim, zachdniopomorskim i lubelskim.
W całej Polsce zaczął się protest rolników. Rolnicy blokują drogi, bo nie chcą umowy UE z krajami Ameryki Południowej: To nasze bankructwo i zanieczyszczanie Europy mówią w Białopolu na Lubelszczyźnie. @RadioZET_NEWS pic.twitter.com/r8TRiQsMTB
— Mateusz Kasiak (@mateusz_kasiak) December 3, 2024
Unia Europejska i Mercosur, w skład którego wchodzą Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Boliwia i Urugwaj, uzgodniły w czerwcu 2019 r. – po 20 latach rozmów – utworzenie strefy wolnego handlu dla 700 mln ludzi. Jak dotąd umowa nie została jednak przyjęta.
Komisja Europejska uważa, że umowa o wolnym handlu UE-Mercosur przyniesie korzyści UE jako całości, w szczególności w odniesieniu do sektora przemysłowego, transportu morskiego, ale także korzyści dla niektórych segmentów produkcji rolno-spożywczej.
PAP



