fot. PAP/Leszek Szymański

Rolnicy mogą składać wnioski dotyczące tzw. małej retencji

Od dzisiaj rolnicy mogą składać wnioski dotyczące tzw. małej retencji, czyli dofinansowania na inwestycje w nawadnianie w gospodarstwach.

Program przewiduje dofinansowanie do 100 tys. zł. Pieniądze będzie można przeznaczyć na obiekty i urządzenia chroniące gospodarstwa przed suszą. Chodzi między innymi o budowę zbiorników wodnych, studni głębinowych oraz zakup systemów nawadniających i pomiarowych. Jako pierwsi dofinansowanie otrzymają rolnicy gospodarujący na obszarach zagrożonych wystąpieniem suszy.

O rozpoczęciu naboru wniosków na tzw. małą retencję mówił na ostatnich Dożynkach Prezydenckich w Spale minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

– Od 17 września rusza przyjmowanie wniosków na retencję i nawodnienia gospodarstwa, żebyśmy nie drżeli, czy popada czy nie popada. Dofinansowania sięgać będą 100 tys. zł. Zakładam, że w pierwszej kolejności będą chciały skorzystać gospodarstwa najbardziej intensywne, zajmujące się produkcją owoców i warzyw. Chcielibyśmy, żeby te gospodarstwa mogły niezwłocznie, korzystając z tego wsparcia, mieć instalacje nawodnieniowe, byśmy dbali nie tylko o rolników, ale stabilizację cen świeżej żywności – podkreślił.

Pieniądze na małą retencję będą pochodzić z przesunięć środków między działaniami w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020.

Rolnik maksymalnie będzie mógł dostać dofinansowanie do 100 tys. zł. Pomoc zostanie przyznana na inwestycję, której koszty kwalifikowalne wyniosą ponad 15 tys. zł. Refundacji podlegać będzie od 50 do 60 proc. tych kosztów.

Wnioski przyjmuje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

RIRM

drukuj