fot. sxc.hu

Resort infrastruktury i rozwoju wstrzymał przesyłanie faktur do Brukseli

Resort infrastruktury i rozwoju wstrzymał przesyłanie do Brukseli faktur za projekty informatyczne finansowane z programu „Innowacyjna gospodarka” – podaje jeden z dzienników.

Decyzja jest związana z ustaleniami Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie, która postawiła zarzuty o charakterze korupcyjnym osobom zaangażowanym w realizację zamówienia publicznego. Sprawa dotyczy przetargu na jeden z projektów informatycznych będących częścią budowy e-administracji.

Wstrzymanie przesyłania wniosków może potrwać do ok. 3 miesięcy.

Poseł Jarosław Zieliński, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych podkreśla, że wkrótce usłyszymy pewnie że to taka właściwa kontrola systemowa.

– W ramach państwa i rządu, którym kieruje Donald Tusk, ale to nie będzie przekonujące tłumaczenie. My już to słyszeliśmy wielokrotnie, że może coś tam złego się stało, ale służby i prokuratura były czujne, były odpowiednie reakcje. To niczego nie wyjaśnia, bo takich zjawisk korupcyjnych po prostu być nie powinno, a jest ich aż nadto dużo. Jak widać dotyczą różnych resortów, różnych, wcale nie małych a raczej bardzo dużych wydatków. Jak się okazuje pod tymi rządami tej nieuczciwości jest dużo – mówił poseł Jarosław Zieliński, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych.

Poseł dodaje, że istnieje ryzyko, iż środków z UE, które miały być przeznaczone na budowę e-administracji nie uda się wykorzystać.

– Czas robi swoje, stwarza swoje ograniczenia. Jeżeli nie wykorzystamy tych pieniędzy w wyznaczonym czasie – postawili je na lata 2007-2013 i plus te dwa lata na rozliczenie do 2015 roku – to tych pieniędzy nie będziemy już mogli wydawać; a wstrzymanie certyfikacji, bo mamy do czynienia z takim zagrożeniem w tej chwili, bo jeżeli nie wysyła się faktur do zatwierdzenia to znaczy, że po prostu nie będzie tych pieniędzy. Może to oznaczać, że nie zdążymy ich wykorzystać na bardzo potrzebne, ważne cele publiczne. To wszystko obciąża ten rząd. Tylko wybory następne, które powinny przynieść w Polsce wielką zmianę, mogą i w tej dziedzinie sytuację uzdrowić – wyjaśnia poseł Jarosław Zieliński.

RIRM

drukuj