fot. PAP

Raport ekspertów miażdży Państwową Komisję Wyborczą

Pojawiają się kolejne informacje świadczące o nieudolności poprzedniej komisji. Jeden z dzienników dotarł do fragmentów miażdżącego dla Polskiej Komisji Wyborczej raportu ekspertów.

Wynika z niego, że urzędnicy Państwowej Komisji Wyborczej odpowiedzialni za informatyzację lekceważyli incydenty zagrażające bezpieczeństwu wyborów. PKW nie przyznała się do tej pory, że już 24 września doszło do zainfekowania złośliwym oprogramowaniem jej wewnętrznych serwisów. Z kolei już sześć dni przed pierwszą turą wyborów samorządowych w internecie dostępny był serwer testowy systemu PKW.

Poseł Beata Kempa, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji ds. Kontroli Państwowej podkreśla, że już dziś wiadomo, że sama wymiana składu PKW to nie wszystko.

– Trzeba, po pierwsze zmienić przepisy. Po drugie nowy skład Państwowej Komisji Wyborczej musi być zdeterminowany i musi umieć zrobić krótkie rozporządzenia w krajowym biurze wyborczym, m.in. z kwestią owej informatyzacji, kwestią wydolności systemu liczenia głosów, ale nade wszystko dzisiaj potrzebne są zmiany w prawie – zaznaczyła poseł Beata Kempa.

Wyniki pierwszej tury wyborów samorządowych poznaliśmy niemal tydzień od głosowania.

RIRM

drukuj