fot. polskieradio.pl

R. Bochenek: na razie nie ma informacji, by wśród ofiar zamachu w Manchesterze byli Polacy

Nasze służby konsularne i dyplomatyczne są w kontakcie ze stroną brytyjską; na razie nie ma informacji, żeby wśród ofiar zamachu w Manchesterze znaleźli się Polacy i mamy nadzieję, że tak będzie do końca – powiedział dziś rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Co najmniej 22 osoby zginęły, a 59 zostało hospitalizowanych po zamachu terrorystycznym, do którego doszło w poniedziałek wieczorem przed halą widowiskową w Manchesterze, w północno-zachodniej Anglii, po koncercie amerykańskiej gwiazdy pop Ariany Grande. Wcześniej media podawały liczbę 19 zabitych. [czytaj więcej]

Rafał Bochenek powiedział w Sygnałach Dnia na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia, że na razie nie ma informacji, żeby wśród ofiar zamachu znaleźli się Polacy.

„Na tę chwilę nie mamy żadnych informacji, jakoby w tym zdarzeniu mieli ucierpieć Polacy i mamy nadzieję, że tak będzie do końca. (…) Oczywiście nasze służby konsularne, dyplomatyczne cały czas są w kontakcie ze stroną brytyjską, ze służbami, które pracują bezpośrednio na miejscu” – zapewnił rzecznik rządu.

Rafał Bochenek podkreślił, że zamach w Manchesterze to „bardzo smutna wiadomość” i przekazał wyrazy współczucia dla rodzin osób, które zginęły. Rzecznik polskiego rządu wyraził też nadzieję, że okoliczności tego zdarzenia uda się „kompleksowo” wyjaśnić.

Rzecznik rządu był pytany, czy w związku z zamachem polskie służby zostały postawione w stan podwyższonej gotowości i czy odbędzie się specjalne spotkanie rządu w tej sprawie.

„Na razie nie ma takiej decyzji. Natomiast my cały czas pozostajemy ze stroną brytyjską w kontakcie, nasze służby dyplomatyczne na bieżąco wymieniają się wszelkimi informacjami” – zaznaczył.

Rafał Bochenek odniósł się również do kwestii przyjmowania uchodźców przez nasz kraj.

„Polska nie może sobie pozwolić – w tej sytuacji, z jaką teraz mamy do czynienia – m.in. na zachodzie Europy dochodzi do licznych zamachów terrorystycznych – żeby również do takich zdarzeń dochodziło w naszym kraju. (…) My zawsze stoimy na stanowisku, że najważniejsze jest bezpieczeństwo” – zapewniał.

Zapytany, czy rząd poprze inicjatywę Kukiz’15 przeprowadzenia referendum ws. przyjmowania uchodźców, odpowiedział: „W tym momencie nie ma takich planów”.

„My przede wszystkim powinniśmy zastanowić się nad tym, jak doprowadzić do tego, żeby Unia Europejska, instytucje unijne – które dzisiaj wywierają największą presję na państwa członkowskie – zaczęły myśleć nieco inaczej o kwestiach tego kryzysu migracyjnego” – powiedział.

Rafał Bochenek dodał, że „Rozwiązaniem nie jest niekończące się przyjmowanie uchodźców do Europy, ale rozwiązaniem jest przede wszystkim zatamowanie tej wielkiej fali, która napływa do Europy i pomoc ludziom na miejscu, na Bliskim Wschodzie i to robi Polska”.

PAP/RIRM

drukuj