fot. PAP/EPA

Putin podpisał antygruzińską umowę z separatystami z Abchazji

Władimir Putin podpisał umowę o „strategicznym partnerstwie” i sojuszu z liderem separatystycznego regionu Abchazji. Umowa została potępiona przez Gruzję, gdyż podważa jej integralność terytorialną oraz łamie zobowiązania porozumienia pokojowego z 12 sierpnia 2008 roku.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało oświadczenie, w którym podkreśla, że zawarta umowa jest nieważna w świetle prawa międzynarodowego.

Umowa podważa integralność terytorialną Gruzji, jak również godzi w rozmowy genewskie oraz gruzińsko-rosyjski dialog Abaszydze-Karasin. Polski MSZ apeluje o kontynuację procesu genewskiego, powrót wygnanych obywateli Gruzji do Abchazji, nienaruszalność międzynarodowo uznanych granic Gruzji oraz pozostałych granic na obszarze byłego ZSRR. MSZ zaznacza, że Polska uznaje Abchazję i Południową Osetię za integralną część Gruzji.

Moskwa, która po wojnie uznała te rejony za niepodległe państwa, zapowiedziała, że złagodzi mieszkańcom Abchazji wymagania dotyczące uzyskania rosyjskiego obywatelstwa.  Na stronie internetowej Kremla czytamy, że umowa ma na celu stworzenie „wspólnej przestrzeni bezpieczeństwa i obrony” i stanowi „ochronę granicy państwowej Republiki Abchazji z Gruzją” przez Rosję.

– Odbieramy to, jako konkretny krok w kierunku aneksji. Wierzymy również – obserwując rozwój sytuacji na ziemi – że ta tendencja może objąć również tereny Osetii Południowej.  Dlatego szybka reakcja społeczności międzynarodowej, potępiająca te działania, jest niezwykle ważna dla państwowości Gruzji. – powiedział Tamar Beruchashvili, minister spraw zagranicznych Gruzji.

Z kolei Gruziński prezydent nazwał porozumienie „absurdalnym i nielogicznym”.

Rosja i Gruzja stoczyły wojnę w 2008 roku nad Abchazją i w regionie Osetii Południowej, prowokując do najgorszego kryzysu pomiędzy Moskwą a Zachodem od czasu upadku Związku Radzieckiego.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj