Puszcza Solska w płomieniach
W Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie od wczorajszego popołudnia trwa jeden z największych pożarów lasu w tym roku. Ogień wybuchł około godziny 15.00 w okolicach miejscowości Kozaki w gminie Łukowa na terenie Nadleśnictwa Józefów.
Z powodu silnego wiatru i suszy pożar szybko rozprzestrzenił się na teren trzech powiatów. Spłonęło już ponad 150 hektarów lasu, głównie borów sosnowych. W akcji gaśniczej bierze udział ponad 300 strażaków i blisko 80 zastępów straży pożarnej.
– Gasimy pożar na powierzchni, trudno określić jakiej, ale na pewno kilkuset hektarów (…). Nasza rola jako leśników opiera się głównie w tym momencie na wskazywaniu miejsc dojazdu i dróg, którymi można się przemieszczać – zaznaczył Adam Kraczek, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwo Józefów.
Wsparcie z powietrza zapewniają śmigłowce i samoloty gaśnicze. Rano do działań dołączył policyjny śmigłowiec Black Hawk.
– Sytuacja cały czas jest dynamiczna, więc też będziemy reagować na bieżąco w zależności od tego, jakie jeszcze środki będą musiały być przeznaczone do prowadzenia tej akcji – podkreślił Marcin Kierwiński minister spraw wewnętrznych i administracji.
Dodatkowo sytuacje może pogorszyć pogoda, synoptycy przewidują wiatr i niską wilgotność co będzie sprzyjać rozprzestrzenianiu się ognia.
– Dzisiaj ta sytuacja nie wygląda wcale lepiej. Jest niska wilgotność ok. 8 -9 proc. Aura -jak widać- jest niesprzyjająca. Nie zanosi się na deszcz – wyjaśnił Adam Wasiak, Dyrektor Generalny Lasów Państwowych.
Niestety wczoraj podczas akcji doszło do tragedii – rozbił się samolot gaśniczy Dromader. Zginął pilot maszyny. Okoliczności wypadku bada komisja i prokuratura. Głos w sprawie zabrał prezydent Polski, Karol Nawrocki.
Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci pilota uczestniczącego w akcji gaśniczej. Rodzinie i Bliskim składam wyrazy głębokiego współczucia.
Od wielu godzin setki strażaków i funkcjonariuszy służb z odwagą oraz poświęceniem walczą z pożarem na Lubelszczyźnie. Otoczmy…
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) May 6, 2026
„Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci pilota uczestniczącego w akcji gaśniczej. Rodzinie i Bliskim składam wyrazy głębokiego współczucia” – napisał na platformie „X”.
Pożar nie zagraża obecnie zabudowaniom. Ewakuacja nie jest brana pod uwagę.
– Na tym etapie nie ma takiej decyzji, nie ma o tym mowy. Ta separacja pomiędzy najbliższymi zabudowaniami a ogniskami ognia to jest przynajmniej 4-5 kilometrów – powiedział Marcin Kierwiński minister spraw wewnętrznych i administracji w radiu „Zet”.
W związku z ogromnym zadymieniem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dla mieszkańców gmin Łukowa, Józefów i Aleksandrów. Zalecane jest nieotwieranie okien i pozostanie w domach. Droga wojewódzka nr 849 w rejonie miejscowości Kozaki jest całkowicie zamknięta. Kierowcy muszą korzystać z objazdów.
TV Trwam News




