fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Przy ul. Krańcowej w Poznaniu działa ogrzewalnia dla bezdomnych

W obliczu wysokich mrozów jest ona alternatywą dla osób, które nie mają gdzie się podziać. Każdej nocy ogrzewalnia jest czynna od godz. 19.00 do 7.00 rano.

Schronienie może w niej znaleźć 40 bezdomnych. Pobyt w placówce jest bezpłatny. Oferowany jest także ciepły posiłek.

Osoby przebywające w ogrzewalni mogą mieć promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Muszą jednak bezwzględnie przestrzegać regulaminu.

Ten regulamin jest stosunkowo prosty. Chodzi o to, żeby nie używać agresji względem siebie – ani słownej, ani tym bardziej fizycznej. W regulaminie mamy również obowiązek przejścia przez śluzę sanitarną, czyli wykąpanie się, ostrzyżenie, przebranie w czystą odzież, a także zakaz wnoszenia swoich bagaży na salę. Są szafki depozytowe – to też jest wymóg regulaminowy. Jednorazowo, czyli w ciągu każdej nocy, od nowa trwa nabór. 30, maksymalnie 40 osób ogrzewalnia w Poznaniu może pomieścić – tłumaczy Anna Michalak, kierownik poznańskiej ogrzewalni.

Ks. Mateusz Napierała, wicedyrektor Caritas Poznań, zwraca uwagę, że poznańska ogrzewalnia początkowo miała powstać w innym miejscu.

Pierwsza lokalizacja była związana z szukaniem takiego obiektu, który będzie blisko dworca, dlatego że kiedy rozpoczęły się prace remontowe, a wiadomo, że część dworca została wyłączona, te osoby zostały pozostawione same sobie. Najlepszą lokalizacją dla nich byłaby ta najbliżej dworca. Natomiast, również niechęć ze strony społeczeństwa w tej kwestii była na tyle duża, że trzeba było szukać innego miejsca, które też uważam, że jest miejscem dogodnym. Te osoby w jakiś sposób również są mobilne, a ta ogrzewalnia jest usytuowana niedaleko jednego z dworców PKP – dodaje ks. Mateusz Napierała.

Miniony weekend był rekordowy jeśli chodzi o liczbę zamarznięć. Tylko w sobotę i niedzielę w kraju zamarzło 21 osób. Policja i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje, by nie być obojętnym i zwracać uwagę m.in. na osoby starsze, bezdomne, znajdujące się na dworze, a w razie potrzeby wezwać odpowiednie służby.

RIRM

drukuj