twitter.com/Straz_Graniczna

Przejście graniczne w Bobrownikach nadal zamknięte

Nie ma na razie mowy o otwarciu przejścia granicznego w Bobrownikach. Wcześniej tego scenariusza nie wykluczał premier Donald Tusk.

Przejście graniczne w Bobrownikach pozostaje zamknięte od lutego ubiegłego roku. Decyzję tę podjął ówczesny minister spraw wewnętrznych i administracji, Mariusz Kamiński. Uzasadnieniem było bezpieczeństwo państwa. Gwałtownemu pogorszeniu uległy wtedy i tak napięte już stosunki polsko-białoruskie. Miało to związek z wyrokiem, jaki zapadł w sprawie Andrzeja Poczobuta, działacza polskiej mniejszości na Białorusi. W politycznym procesie zarzucono mu „wzniecanie nienawiści”. Teraz temat przejścia granicznego w Bobrownikach powraca. Jeszcze w maju premier Donald Tusk szukał sposobu na jego otwarcie. Taki ruch miałby według szefa rządu odblokować przedsiębiorcom z regionu możliwość handlu. Dziś jednak minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, wyklucza taki krok. Uniemożliwia to sytuacja na granicy z Białorusią. Polityk przypomniał, że umowa o małym ruchu granicznym z Białorusią nie weszła w życie z powodu niedopełnienia procedur właśnie przez Białoruś. Polska jest obecnie ofiarą ataków cybernetycznych i szpiegowskich mających na celu destabilizację jej, jak i Unii Europejskiej. Za działania w ramach wojny hybrydowej odpowiedzialni są Łukaszenka, który polityczne polecenia odbiera w Moskwie.

TV Trwam News

drukuj