fot. PAP/EPA

Przedostatni dzień wizyty Ojca Świętego w Panamie – relacja

Po Mszy św. w panamskiej katedrze Ojciec Święty udał się do archidiecezjalnego seminarium św. Józefa. Powitał go rektor i wychowawcy. W seminarium Papież zjadł obiad z przedstawicielami młodzieży z pięciu kontynentów. Młodzi mogli zadać pytania, a także porozmawiać na aktualne tematy. Towarzyszył im ks. abp José Domingo Ulloa Mendieta.

Papież spróbował typowej kuchni panamskiej m. in. sałatę, rybę corvinę z jarzynami z regionu Boquete, a na deser słodką „melcochę”. Menú przygotowała znana w regionie środkowoamerykańskim szefowa kuchni Cuquita Arias de Calvo. Chciała, aby na obiedzie obecne były smaki ze wszystkich regionów Panamy.

Wraz z Papieżem do stołu zasiadło 7 młodych ludzi reprezentujących pięć kontynentów. Pochodzili z Australii, Burkina Faso, Hiszpanii, USA, Indii, Palestyny i Panamy. Wszyscy zgodnie podkreślali, że Papież jest bardzo naturalny, nie robi dystansu, jest pokorny, pyta i odpowiada na pytania, lubi żartować. Pytania młodych dotyczyły rzeczy ważnych jak np. aktualny kryzys w Kościele, jedność pomiędzy chrześcijanami, konflikty zbrojne na świecie czy relacje młodzieży z systemami politycznymi. Padły też pytania typu: ile godzin śpi Papież? Wśród rad, jakie otrzymali od Papieża są m. in. następujące słuchać z uwagą dziadków, cenić tożsamość i kulturę, uczyć się z przeszłości, aby polepszyć przyszłość oraz formować młodych liderów, którzy zmieniliby świat.

Dennis Montano Galdamez z Australii powiedział, że Papież zachęcił go do dialogu z innymi kulturami i religiami. Nie jesteśmy samotnymi wyspami, ale tworzymy jedną wielką rodzinę ludzką. Danę George Daoud zapewnił o modlitwie i pomocy dla chrześcijan żyjących w Palestynie oraz na Bliskim Wschodzie. Nayire Kobalora Angeline Karen pytała Papieża o to jak zapewnić wykształcanie młodzieży, która z różnych powodów nie mogła się uczyć. Brenda Berenice, nortamerykanka pochodzenia meksykańskiego, powiedziała, że rozmawiali także o migrantach. Ona sama podkreśliła, że młodzież latynoska

stanowi obecnie większość wśród katolickiej młodzieży USA. Z kolei Emilda

Santo Montezuma wyznała, że obiad z Papieżem był dla niej wielkim zaskoczeniem. Miała reprezentować narody tubylcze. Zapytała Ojca Świętego o to, co trzeba robić, kiedy politycy nie zwracają uwagi na kwestie podnoszone przez ludność autochtoniczną. W odpowiedzi usłyszała, że muszą przygotowywać liderów. Cieszy się, że mogła zrobić sobie zdjęcie z Papieżem, które z radością zawiezie do swojego plemienia.

Po obiedzie Papież spotkał się jeszcze z klerykami w kaplicy seminaryjnej. Po krótkiej modlitwie udzielił wszystkim błogosławieństwa. Franciszek podarował seminarium monstrancję oraz zrobił sobie zdjęcie z 50 seminarzystami. Następnie wrócił do nuncjatury.

Sobota była dniem spotkań. Rano, przed wyjazdem do katedry, papież spotkał się z przedstawicielami Rejsu Niepodległości, od których otrzymał obraz „Daru Młodzieży”. Franciszek pozdrowił każdego indywidualnie, a następnie poprosił, aby odmówić “Zdrowaś Maryjo” po polsku. W południe polscy pielgrzymi spotkali się z małżonka prezydenta RP Andrzeja Dudy, Agatą Kornhauser-Dudą. Natomiast po południu Ojciec Święty spotkał się w nuncjaturze z grupą jezuitów z regionu Ameryki Środkowej.

o. Marek Raczkiewicz CSsR/RIRM

drukuj