Protest producentów biomasy
Kilkuset producentów biomasy na cele energetyczne protestowało przed ministerstwem gospodarki. Jak podkreślają, duże koncerny energetyczne, które kupowały od nich biomasę zerwały umowy z powodu sytuacji na rynku „zielonych certyfikatów”.
Od miesięcy rynkowa cena certyfikatów jest bardzo niska i ich sprzedaż nie rekompensuje producentowi energii w technologii współspalania kosztów zakupu droższej od węgla biomasy. W związku z tym opłaca się ograniczyć stosowanie biomasy i płacić opłatę zastępczą.
– Protest jest wynikiem sytuacji związanej z odbiorami produkcji szczególnie biomasy rolnej na cele energetyczne w Polsce. Rozpoczęliśmy kampanię od listu do wicepremiera i ministra gospodarki Pana Janusza Piechocińskiego. Złożyliśmy postulat również do członków rządu, jednak to się nie spotkało ze specjalnym zainteresowaniem. Część rolników i właścicieli zakładów produkcyjnych w tej sytuacji, która jest dzisiaj zdecydowała na manifestację, która odbyła się w Warszawie pomiędzy ministerstwami skarbu i gospodarki – powiedział Jan Bocian prezes Polskiego Towarzystwa Gospodarczego Bioenergii.W środę o godzinie 14.00 odbędzie się w Warszawie konferencja w tej sprawie .
Wypowiedź Jana Bociana
RIRM
