Prokuratura wszczęła śledztwo ws. śmierci Moniki Zbrojewskiej
Jest śledztwo w sprawie śmierci Moniki Zbrojewskiej, byłej wiceminister sprawiedliwości. Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Postępowanie wszczęto z art. 155 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci.
Dziś ma być zarządzona sekcja zwłok, która ma wyjaśnić, czy do śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie.
– Po sekcji zwłok prokurator podejmie decyzję, czy sprawa jest oczywista, czy też należy wykonywać inne czynności. Nie jestem w stanie udzielić teraz takiej informacji, jakie będą te inne czynności. To zależy od tego, jakie będą wyniki sekcji zwłok i czy prokurator będzie widział potrzebę dalszych czynności. Na razie należy poczekać na wyniki tej sekcji – mówi prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie
Monika Zbrojewska zmarła w piątek w jednej z warszawskich klinik. Nie wiadomo w jakich okolicznościach. Według mediów nieprzytomną Zbrojewską w domu miała znaleźć siostra. Spekuluje się, że przedawkowała leki.
W listopadzie ubiegłego roku na wniosek – wówczas ministra – Cezarego Grabarczyka premier Ewa Kopacz powołała Zbrojewską na wiceszefową Ministerstwa Sprawiedliwości.
Po tym jednak jak policja zatrzymała ją gdy prowadziła auto pod wpływem alkoholu, minister Borys Budka wnioskował o odwołanie Zbrojewskiej z funkcji wiceministra sprawiedliwości.
RIRM
