fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Prokuratura we Wrocławiu postawiła zarzuty 32 osobom ws. wyłudzania kredytów od banków

Zorganizowana grupa przestępcza wyłudzała kredyty od banków, pobierając od swych klientów prowizje sięgające dziesiątków tysięcy zł. Namawiali swoich klientów do wzięcia wielu kredytów naraz w kilku bankach, mimo że nie posiadali zdolności kredytowej. Prokuratura postawiła zarzuty ponad 30 osobom. Trzy z nich zostały zatrzymane.

Klienci Europejskiej Grupy Finansowej Council S.A. oraz form powiązanych byli namawiani przez sprzedawców do wzięcia jak największej kwoty kredytu, choć nie posiadali zdolności kredytowej. Prokuratura regionalna we Wrocławiu prowadzi śledztwo dotyczące oszustwa, prania brudnych pieniędzy, przestępstwa przeciwko dokumentom i działania zorganizowanej grupy przestępczej.

W tej chwili w sprawie występuje 32 podejrzanych, wobec 5 zastosowano tymczasowy areszt. Ustalona obecnie kwota uszczupleń z tytułu oszustwa wynosi ponad 300 mln zł – mówi prokurator Piotr Kowalczyk z Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.

Mechanizmów popełniania przestępstw było kilka. Przede wszystkim chodziło o wyłudzenie od banków kredytu dla osób, które nie były zdolne do jego spłaty. Do kilku banków składano jednocześnie wnioski kredytowe na mniejsze kwoty, uzyskując finalnie pożądaną wysoką kwotę kredytu. Za takie pośredniczenie pracownicy Europejskiej Grupy Finansowej Council S.A. oraz spółek powiązanych pobierali słone prowizje, które nie były ujawnione w umowie.

Prowizje przestępców sięgały 10 20 proc. wartości udzielanego kredytu czy kredytu, w którego uzyskaniu pośredniczono. Natomiast na szkodę banku były to głównie przestępstwa polegające na złożeniu nierzetelnej dokumentacji dotyczących wniosków kredytowych – wskazuje Piotr Kowalczyk.

W sprawie poszkodowanych jest ponad 1500 osób fizycznych oraz wiele instytucji bankowych. Przestępcy spowodowali pogorszenie sytuacji finansowej osób, które już wcześniej miały problemy.

TV Trwam News/RIRM

drukuj