fot. PAP/Tomasz Gzell

Prokuratura: w sprawie „Czajki” przesłuchano ponad 50 świadków

W sprawie ubiegłorocznej awarii sytemu przesyłowego w oczyszczalni ścieków „Czajka” w Warszawie przesłuchano łącznie ponad 50 świadków, zgromadzono kilkadziesiąt tomów akt oraz kilkaset załączników – poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Warszawie Agnieszka Zabłocka–Konopka.

Rzecznik Prokuratury Regionalnej poinformowała, że śledztwo dotyczące ubiegłorocznej awarii sytemu przesyłowego w Oczyszczalni Ścieków „Czajka” w Warszawie, ujawnionej 28 sierpnia 2019 r., że pozostaje w toku.

„Znajduje się w fazie in rem, co oznacza, iż jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko określonej osobie czy też osobom” – zaznaczyła.

Prokurator Agnieszka Zabłocka–Konopka wskazała, że śledztwo obejmuje swym zakresem między innymi sprowadzenie 28 sierpnia 2019 r. niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób w postaci zagrożenia epidemiologicznego, spowodowania zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach, a także obniżenia jakości wody w związku z awarią systemu przesyłowego ścieków w Oczyszczalni „Czajka” w Warszawie i odprowadzaniem nieoczyszczonych ścieków do rzeki Wisły w okresie od 28 sierpnia 2019 roku do 14 września 2019 roku.

„Przedmiotem postępowania jest także kwestia wyrządzenia Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji w m.st. Warszawie S.A. szkody majątkowej w wielkich rozmiarach poprzez niewłaściwe sprawowanie nadzoru podczas realizacji inwestycji polegającej na modernizacji i rozbudowie Oczyszczalni Ścieków >>Czajka<< przez osoby zobowiązane do zajmowania się działalnością tego podmiotu” – napisała.

Rzecznik poinformowała, iż w postępowaniu wykonywane są liczne czynności dowodowe, które służą wszechstronnemu wyjaśnieniu wszelkich okoliczności dotyczących badanych wątków procesowych.

„Zgromadzono obszerny materiał procesowy obejmujący łącznie kilkadziesiąt tomów akt głównych oraz kilkaset załączników stanowiących dokumenty mające związek z badaną sprawą – w tym, dokumentacja z Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w m.st. Warszawie S.A. oraz z Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, która obejmuje ponad 170 segregatorów” – wskazała.

Podkreśliła, że dokumentacja ta była przedmiotem oględzin, podobnie jak uzyskane nośniki elektroniczne oraz dane poczty elektronicznej i telefonów. Według informacji prokuratury „w sprawie przesłuchano łącznie ponad 50 świadków, wśród których są między innymi osoby z Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w m.st. Warszawie S.A. oraz z Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska”.

Rzecznik zaznaczyła, że śledztwo wymagało także powołania biegłych sądowych różnych specjalności – w tym z zakresu budownictwa, hydrotechniki, inżynierii materiałowej i ochrony środowiska, celem sporządzenia opinii, których uzyskanie jest niezbędne dla wyjaśnienia przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie analizowanych wątków procesowych.

PAP

drukuj