fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Prokuratura okręgowa w Nowym Sączu przejmie sprawę wypadku w Bukowinie Tatrzańskiej?

Niewykluczone, że sprawę tragicznego wypadku w Bukowinie Tatrzańskiej przejmie Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu. Wszelkie decyzje w tej sprawie mają zapaść w ciągu najbliższych dni. 

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek na parkingu przy górnej stacji jednego z wyciągów narciarskich w Bukowinie Tatrzańskiej. Zerwany dach z wypożyczalni sprzętu narciarskiego spadł wprost na cztery osoby, które przyjechały na zimowy wypoczynek  z Warszawy. Mimo reanimacji na  miejscu zdarzenia nie udało się uratować  52-letniej kobiety i jej 15-letniej córki. Druga córka w bardzo ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala w Nowym Targu. Tego samego dnia wieczorem zmarła. Miała 21 lat. Czwartym poszkodowanym jest nastolatek, który był spokrewniony z ofiarami. Z urazami głowy i stłuczeniem barku trafił do szpitala w Zakopanem.

– W najbliższych dniach okaże się, czy to zakopiańska prokuratura będzie prowadziła to śledztwo, czy przekaże je do Prokuratury Okręgowej – poinformowała  Barbara Bogdanowicz z Prokuratury Rejonowej w Zakopanem.

Prokuratura czeka na oficjalne wyniki sekcji zwłok tragicznie zmarłych osób. Dostarczone mają zostać także opinie biegłych. Wśród nich ma być ta z zakresu budownictwa. Do tej pory zarzut popełnienia samowoli budowlanej usłyszał tylko właściciel wypożyczalni. Ten przyznał się do winy. Niewykluczone jednak, że prokuratura postawi kolejne zarzuty nie tylko jemu, ale także innej osobie.

TV Trwam News

drukuj