fot. PAP/Leszek Szymański

Program „Moja Woda” cieszy się dużym zainteresowaniem Polaków

Od 1 lipca br. złożono już ponad 6 tys. wniosków o dofinansowanie instalacji przydomowej retencji, zatrzymującej deszczówkę. Realizacja rządowego programu ma przyczynić się do łagodzenia skutków suszy.

Właściciele domów jednorodzinnych mogą starać się o wsparcie do 5 tys. zł, co ma pozwolić na pokrycie nie więcej niż 80 proc. kosztów zakupu, montażu i uruchomienia instalacji na zagospodarowanie wód opadowych i roztopowych.

Tylko do tej pory do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej beneficjenci zawnioskowali o blisko 30 proc. środków z całej puli 100 mln zł – mówił rzecznik ministerstwa klimatu Aleksander Brzózka.

– Nabór wniosków w ramach programu „Moja Woda” ruszył 1 lipca. Po tym tygodniu mamy bardzo duże zainteresowanie. Ponad 6 tys. mieszkańców naszego kraju złożyło wnioski  o dofinansowanie w ramach tego programu na kwotę 27 mln zł. Największe zainteresowanie jest na Śląsku w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, tam mamy ponad 800 wniosków. Na drugim miejscu jest województwo małopolskie, a na trzecim województwo mazowieckie. Liczymy na jeszcze więcej, ponieważ chcemy, żeby te środki były wykorzystane jak najszybciej i jak najbardziej efektywnie. Stąd zachęcamy wszystkich mieszkańców naszego kraju do składania wniosków – podkreślił rzecznik.

Dzięki programowi możliwe będzie sfinansowanie przynajmniej 20 tys. instalacji przydomowej retencji, które pozwolą na zatrzymanie 1 mln metrów sześciennych wody opadowej rocznie na prywatnych działkach. Program „Moja Woda” będzie realizowany w latach 2020-2024.

 

RIRM

drukuj