fot. pl.wikipedia.org

Prof. W. Paruch: Jest duża szansa, że w niedzielnych wyborach PiS uzyska wynik ponad 45 proc.

Jest duża szansa, że w niedzielnych wyborach PiS uzyska ponad 45 proc. wynik, co zagwarantuje tej partii w kolejnej kadencji samodzielne rządy – uważa szef rządowego Centrum Analiz Strategicznych prof. Waldemar Paruch.

Prof. Waldemar Paruch był pytany w Polskim Radiu, jak ocenia możliwość utworzenia po wyborach tzw. „rządu ratunku narodowego”, o którym mówił w środę w Polsat News Sławomir Neumann (PO-KO). Poseł powiedział, że „można sobie wyobrazić” po wyborach utworzenie rządu „ratunku narodowego” i że w tym celu partia mogłaby wejść w koalicję z Konfederacją. Zależeć ma to jednak od tego, które partie dostaną się do Sejmu i ile mandatów uzyskają.

Myślę, że można sobie wyobrazić zbudowanie rządu ratunku narodowego, który by przeprowadził Polskę przez najbliższe miesiące, odbudował w Polsce demokrację i doprowadził do tego, że ludzie, którzy łamią konstytucję i praworządność, zostaną odsunięci” – powiedział Sławomir Neumann.

Prof. Waldemar Paruch pytany, jaki byłby wspólny mianownik PO, PSL, SLD i być może Konfederacji, odparł: „Chyba tylko taki, aby rządzić. Jeśli szukamy wspólnego mianownika pomiędzy Lewicą a Konfederacją – to byłby tylko radykalizm. (…) Tyle, że (u tych formacji) są to zupełnie różne radykalizmy” – odpowiedział prof. Paruch. Ocenił, że gdy brak innych punktów stycznych, to „nie da się tak rządzić, tak da się robić tylko wendettę”.

Szef rządowego Centrum Analiz Strategicznych przekonywał, że główną motywacją wyborców PO i w mniejszym stopniu PSL jest głosowanie po to, by PiS nie rządziło dłużej. Jeśli chodzi o Konfederację – ocenił prof. Paruch – „jest też niechęć do PiS, ale nie jest to tak mocno artykułowany antyPiS”.

Pytany, jakiej spodziewa się frekwencji w wyborach i wyników poszczególnych partii, prof. Paruch powiedział, że według niego frekwencja będzie wysoka, na poziomie 50-60 proc. Szef rządowego Centrum Analiz Strategicznych ocenił, że jest duża szansa, że PiS uzyska ponad 45 proc. wynik, co zagwarantuje tej partii po wyborach samodzielne rządy. Według profesora PSL będzie walczyło o wejście do parlamentu oraz byt polityczny i znajdzie się w tym trudniejszej sytuacji, im wyższa będzie frekwencja.

Zdaniem prof. Parucha „przez ostatnie godziny widzimy ratowanie Konfederacji, taką politykę medialną ważnych ośrodków medialnych, by Konfederacja przekroczyła 5 proc., bo to utrudni PiS posiadanie większości w Sejmie”. Mimo to – ocenił – jest mało prawdopodobne by konfederacja przekroczyła próg wyborczy.

Szef rządowego Centrum Analiz Strategicznych był też proszony o ocenę kampanii wyborczej PiS i opozycji. Według niego PiS miało lepszą kampanię, „przemyślaną i strategicznie uporządkowaną”, podczas gdy w kampanii Koalicji Obywatelskiej była „olbrzymia dysfunkcja i dysharmonia”.

PAP

drukuj