fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] P. Szefernaker: Realizacja programu PO dziś byłaby osłabieniem Polski

„Rząd i samorząd się nawzajem uzupełniają. Nie ma potrzeby wywracać tego stolika i decentralizować, osłabiać Polskę. Realizacja programu Platformy Obywatelskiej dziś byłaby osłabieniem Polski, dlatego te wybory są tak ważne” – powiedział w środowym programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam Paweł Szefernaker, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Wiceminister Paweł Szefernaker w kontekście kierunków dalszego rozwoju Polski powiedział, że Prawo i Sprawiedliwość „wprowadziło tzw. plan Morawieckiego, który prowadzi do tego, żeby mieszkańcy każdego miejsca w Polsce mieli taką samą możliwość rozwoju, jak w dużych aglomeracjach”.

– Realizujemy plan Prawa i Sprawiedliwości, z którym szliśmy do wyborów w 2015 roku. Z perspektywy MSWiA, ale także z regionu, z którego jestem posłem – Pomorza Środkowego, Koszalina – widzę, jak zmieniamy Polskę, regiony, które przez lata nie były dowartościowane przez władzę. Władza z Warszawy nie dostrzegała wielu regionów. Dziś realnie to zmieniamy, inwestując w tereny, które często były zapomniane, ale także inwestujemy w państwo – wskazał gość Telewizji Trwam.

– Ważna jest współpraca rządu z samorządem, choćby przykład dróg lokalnych, które budujemy i wiele innych programów. Ważne jest także to, w co inwestujemy, czyli w silną administrację w terenie – dodał.

Opozycja jako jedną z propozycji wymienia likwidację urzędów wojewódzkich i przekazanie ich kompetencji urzędom marszałkowskim. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji zaznaczył, że „byłoby to rozbrojenie polskiego państwa”.

– To doprowadziłoby do tego, że mielibyśmy 16 województw, w których rządziłby samorząd. Nie byłoby urzędu wojewody, przedstawiciela rządu w terenie. De facto na przykładzie awarii „Czajki” wyglądałoby to tak, że każdy samorząd zarządzałby tym terenem, na którym administruje, a jak już dalej by coś Wisłą popłynęło, (…) to tak naprawdę ich by nie interesowało, bo to już inni musieliby sobie radzić. To pokazuje, jak państwo w momencie decentralizacji byłoby bezbronne. Nie byłoby administracji zespolonej, czyli inspektorów. Oczywiście Platforma Obywatelska nie powiedziała wprost, jakby to miało wyglądać. To bardziej hasłowe, ale moglibyśmy się domyślać, że wszystkie inspekcje (…) czy wszystkie działania, które podjął rząd, reagując na to, co się działo w Warszawie, nie mogłoby zostać podjęte ze względu na to, że to był zakres obowiązków samorządów – podkreślił.

Dzięki temu państwo jest silne w sytuacjach kryzysowych. (…) Tak naprawdę codziennie są problemy, gdzie administracja rządowa wspiera samorząd, te miejsca, gdzie samorząd sobie nie radzi – kontynuował minister Paweł Szefernaker.

– Choć jesteśmy za tym, żeby utrzymać rolę samorządu. Rząd i samorząd się nawzajem uzupełniają. Nie ma potrzeby wywracać tego stolika i decentralizować, osłabiać Polskę. Realizacja programu PO dziś byłaby osłabieniem Polski, dlatego te wybory są tak ważne – wskazał sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

radiomaryja.pl

drukuj