Prof. M. Piotrowski o spotkaniu unijnych komisarzy ws. wprowadzenia euro w całej UE: Jest to skoordynowana akcja

Wraz z tym spotkaniem, które zostało ujawnione w niemieckim dzienniku [Frankfurter Allgemeine Zeitung – red.], ofensywę podjęli też euroentuzjaści np. w Polsce. Nieco wcześniej głos z siebie wydał były prezydent Polski Bronisław Komorowski, który zachęcał, aby Polska przystąpiła do strefy euro. […] Ożywili się też inni europosłowie Platformy Obywatelskiej, zachęcając do tego – powiedział prof. Mirosław Piotrowski. Europoseł PiS w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja odniósł się do spotkania komisarzy Unii Europejskiej, podczas którego omawiano sposoby zmuszenia kilku krajów UE do przyjęcia najpóźniej do 2025 roku wspólnej waluty euro.

Do tej pory z różnych przyczyn 9 krajów Unii Europejskiej – w tym Polska – nie przyjęło jeszcze waluty euro – podkreślił prof. Mirosław Piotrowski.

– Teraz ci komisarze to dementują, prostują, że nie chodziło o to, aby ich przymusić, tylko żeby podyskutować, porozmawiać. Nie jest jednak tajemnicą, że pozostało już niewiele krajów, które nie chcą przyjąć waluty i przed tym się wzbraniają. Na 28 krajów Unii Europejskiej 19 przyjęło walutę euro, a 8 nie przyjęło, z tego wychodzi Wielka Brytania, czyli szykuje się do „twardego Brexitu”. […] Zastanawiano się, jak te kraje przymusić – wskazywał gość „Aktualności dnia”.

Europoseł PiS skomentował również informację o planowanym w Paryżu spotkaniu prezydentów Rosji i Francji. W tym kontekście odniósł się do słów prezydenta Emmanuela Marcrona, w których porównał on prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Węgier Viktora Orbana do prezydenta Rosji Władimira Putina.

– Tutaj mamy do czynienia z pewną schizofrenią, bo ani pana prezesa Kaczyńskiego, ani premiera Węgier Viktora Orbana pan prezydent Francji nie zaprosił (o ile wiem) do siebie, a Władimira Putina, prezydenta Rosji, zaprosił i ten przyjeżdża – jak wieszczą liberalne media – z wizytą nieplanowaną – powiedział polityk.

Prof. Mirosław Piotrowski zwrócił uwagę na to, że Emmanuel Macron jest politykiem prounijnym, a mimo to zaprasza do siebie prezydenta kraju, na którego Unia Europejska niedawno nałożyła sankcje.

– Z drugiej strony[…] Unia Europejska nałożyła sankcje na Rosję, krytykuje jej agresję na Ukrainie, także krytykowała niedawno jeszcze premiera Węgier Viktora Orbana za to, że przyjął u siebie Władimira Putina i rozmawiał o sprawach gospodarczych. Teraz Emmanuel Macron zaprasza Putina i tematem rozmów mają być może nie tyle zbliżające się wybory we Francji, […] co gospodarka, czyli zniesienie sankcji – akcentował poseł do Parlamentu Europejskiego.

Cała rozmowa z prof. Mirosławem Piotrowskim w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj

RIRM

 

drukuj