Prof. J. Kawecki o karze dla TVN za kłamliwy materiał na temat założyciela Radia Maryja: Nie pozwalamy sobie na to, aby nadawca uderzał kłamstwem i swoich odbiorców wprowadzał w nieprawdziwe oraz zmanipulowane informacje
W tej decyzji znajdują się wyniki badania szczegółowego, odnoszącego się do tego materiału, będącego przedmiotem skargi, którą złożyłem do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, ale złożyło ją również ponad 26 tys. osób. Chciałbym serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy zapoznawszy się z moją skargą, stwierdzili, że ją popierają i podpisują się pod nią – powiedział prof. Janusz Kawecki, były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja.
W audycji prof. Janusz Kawecki odniósł się do decyzji szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Macieja Świrskiego, który nałożył na stację TVN ponad 142 tys. zł kary za emisję reportażu „29 lat bezkarności. Fenomen ojca Tadeusza” o Dyrektorze Radia Maryja. Na decyzję miały wpływ skargi, jakie napływały do KRRiT.
– To druga już w odniesieniu do tego nadawcy decyzja KRRiT. Wcześniejsza odnosiła się do wyemitowanego w marcu 2023 r. programu „Franciszkańska 3”, szkalującego Ojca Świętego Jana Pawła II. Tam też była podjęta decyzja o ukaraniu i pokazaniu, że nadawca i przygotowujący materiał naruszają ustawę o Radiofonii i Telewizji – mówił prof. Janusz Kawecki.
W decyzji przewodniczącego KRRiT jest podkreślony widoczny cel materiału znajdującego się na platformie YouTube kanału TVN24 – zaznaczył były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
– Wzbudzenie niechęci odbiorców programu do o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR oraz do środowiska Rodziny Radia Maryja. Taki cel – jak stwierdził przewodniczący – jest widoczny i miał on wywołać u odbiorców negatywne opinie o ojcu dr. Tadeuszu Rydzyku CSsR oraz o Rodzinie Radia Maryja. Jest to też dyskryminowanie osoby. Pokazano nawet typowe środki manipulacji, czyli cytowanie wypowiedzi wyrwanych z kontekstu oraz rozpowszechnianie kłamstw w odniesieniu do spraw dawno wyjaśnionych – podkreślił przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja.
Były też próby ze strony nadawcy odsunięcia tej skargi.
– Nadawca bronił się tym, że to YouTube, który zarządza tą platformą, powinien odpowiadać, a nie oni. Przewodniczący słusznie wykazał, że jest art. 47 h. ustawy o Radiofonii i Telewizji, który zobowiązuje również tych, którzy dostarczają materiał na platformę, do zachowania zasad i sprawdził, czy te zasady w tym materiale występowały. Jeśli tak, to podjął decyzję o ukaraniu – zauważył gość „Aktualności dnia”.
Nadawca może zaskarżyć decyzję do Sądu Okręgowego w Warszawie.
– W tej decyzji znajdują się wyniki badania szczegółowego, odnoszącego się do tego materiału, będącego przedmiotem skargi, którą złożyłem do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, ale złożyło ją również ponad 26 tys. osób. Chciałbym serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy zapoznawszy się z moją skargą, stwierdzili, że ją popierają i podpisują się pod nią – powiedział prof. Janusz Kawecki.
Jest to pokazanie wspólnoty, że nie pozwalamy sobie na to, aby nadawca uderzał kłamstwem i swoich odbiorców wprowadzał w nieprawdziwe oraz zmanipulowane informacje – akcentował były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Cała rozmowa z prof. Januszem Kaweckim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



