fot. PAP/Karol Zienkiewicz

Prof. A. Jabłoński: Wyniki badań sondażowych są dobrą pożywką dla mediów masowych, telewizji, gazet, portali internetowych, które zyskują w ten sposób uwiarygodnienie dla swoich stanowisk politycznych, ideologicznych i światopoglądowych

Wyniki badań sondażowych są dobrą pożywką dla mediów masowych, telewizji, gazet, portali internetowych, które zyskują w ten sposób uwiarygodnienie dla swoich stanowisk politycznych, ideologicznych i światopoglądowych. Dlatego różne badania pojawiają się w mediach z zaskakującą częstotliwością – mówił prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog, w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam.

Ostatnie wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych oraz w Rumunii – jak wskazał prof. Arkadiusz Jabłoński – ujawniły poważne luki w systemie badań sondażowych, które pełnią istotną rolę w demokracji. Coraz częściej jednak okazuje się, że wyniki sondaży, które mają pomóc w zrozumieniu rzeczywistych oczekiwań społeczeństwa, są dalekie od rzeczywistości – zaznaczył.

– Te ważne w systemie demokratycznym sposoby pomiaru wskaźników, określających pośrednio wolę suwerena, coraz bardziej rozmijają się z rzeczywistością. W ten sposób demokratyczne społeczeństwa tracą możliwość rozeznania, jakie są faktyczne oczekiwania poszczególnych grup ludzi – podkreślił prof. Arkadiusz Jabłoński.

Dodał, że sondaże mają istotną rolę w pomaganiu decydentom w podejmowaniu decyzji, uwzględniających oczekiwania obywateli. Dzięki nim – jak zaznaczył – można określić, które z tych oczekiwań mają większe, a które mniejsze znaczenie. Jednak rozmijanie się wyników z rzeczywistością może być wynikiem świadomego wprowadzania w błąd, ale bardziej prawdopodobny jest efekt traktowania sondaży w sposób rynkowy.

– Dobrze przeprowadzone badania muszą opierać się na reprezentatywnej próbie, która odzwierciedla badaną populację. Nie można bowiem badać tylko mieszkańców dużych miast, nawet jeśli próba wynosi 5 tysięcy osób, i twierdzić, że takie badanie odzwierciedla opinię wszystkich obywateli danego kraju. Pytania muszą być jednoznaczne, zrozumiałe i nie mogą sugerować odpowiedzi – tłumaczy ekspert.

Dodał, że zasadnicze znaczenie ma także sposób przeprowadzania badań, gdzie kluczową rolę odgrywa profesjonalizm ankieterów.

Podkreślił również, że rzetelne badania sondażowe wymagają zaangażowania sztabu wykwalifikowanych analityków, którzy dysponują odpowiednimi narzędziami do właściwego oszacowania błędu pomiaru oraz innych czynników, które mogą zniekształcić uzyskane dane.

– Wyniki badań sondażowych są dobrą pożywką dla mediów masowych, telewizji, gazet, portali internetowych, które zyskują w ten sposób uwiarygodnienie dla swoich stanowisk politycznych, ideologicznych i światopoglądowych. Dlatego różne badania pojawiają się w mediach z zaskakującą częstotliwością. Konieczne jest wtedy znaczące obniżenie ich kosztów, co wiąże się z jeszcze większym obniżaniem standardów. Badana próba jest często duża, ale bez gwarancji jej reprezentatywności – zaznaczył felietonista.

Prof. Arkadiusz Jabłoński zauważył, że badania sondażowe są coraz częściej wykorzystywane do manipulowania opinią publiczną.

– Badania te stają się coraz bardziej elementem układanki narracyjnej, mającej przekonać ludzi do przyjęcia określonego punktu widzenia. Chce się wykorzystać społeczny mechanizm dostosowywania się ludzi do opinii większości, potwierdzania, że poglądy określonej grupy są aprobowane przez większość społeczeństwa, tworzenia złudzenia większości podobnie myślących itd. Taki rodzaj budowania nastrojów, wpływania na poglądy, określania postaw za pomocą sondaży poddawany jest bolesnemu sprawdzeniu przez rzeczywistość, gdy okazuje się ona dalece odstawać od zapowiedzi – zwrócił uwagę.

radiomaryja.pl

drukuj